Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
70 obserwujących
1096 notek
396k odsłon
97 odsłon

Systemowo o cywilizacjach (2)

Wykop Skomentuj

Poprzednia notka została zakończona konkluzją, że w basenie Morza Śródziemnego mamy do czynienia z SYSTEMEM PERSONALISTYCZNYM.

Obecnie dominuje judaistyczny stosunek do otoczenia, znamienny hierarchicznością, co tu objawia się w postaci ustanowienia człowieka na szczycie hierarchii – czyli tylko człowiek ma prawo do statusu OSOBY.

Pogląd powielany przez ludzi o ograniczonych zdolnościach do samodzielnego myślenia, a nie mający innego niż „biblijne” uzasadnienia. Logicznym jest przekonanie, że świat funkcjonuje we współistnieniu, a formy bytu mają różny, odmienny poziom rozwoju.

Stanowisko żydowskie powinno zostać odrzucone, zwłaszcza, że przecież powstało na bazie wcześniejszych przekazów, a zostało tylko zmodyfikowane i zmanipulowane do formy dla Żydów korzystnej.

Uczyniwszy ten krok – stajemy w obliczu uznania SYSTEMU PERSONALISTYCZNEGO za SYSTEM FILOZOFICZNY, którego podstawą jest personalizm.

To istotna odmienność, gdyż wszelkie zależności odnoszą się do OSOBY, czyli osobnego bytu.

(Owszem, pojęcie osoby ewoluuje, jednak zasadniczym wyznacznikiem jest traktowanie każdego bytu jako odrębność. Warto zaznaczyć, że w tym rozumieniu, odrębnymi bytami są wszystkie istoty żywe, a można rozważać także „bytowość” przyrody nieożywionej, co jest wskazywane w niektórych poglądach filozoficznych przypisujących jakąś formę świadomości wszystkim formom materii, a gdzie jako przejaw takiej świadomości podaje się splątanie kwantowe elektronów).

„Otwarte” w tej kwestii jest stanowisko Chrystusa, który wskazuje, że wszyscy jesteśmy dziećmi Stwórcy, co można zaobserwować w słowach Modlitwy Pańskiej.

Ta sprawa jest o tyle ważna, że na wskazanym stanowisku oparty jest techniczny rozwój naszego kręgu cywilizacyjnego.

Będąc bowiem dziećmi Boga mamy prawo do rozwoju dorównującego Ojcu, co tu można określić jako poznawanie mechanizmów funkcjonowania świata. To zaś nie jest niczym innym jak podstawą nauki.

Wydaje się, że brak takiego uzasadnienia spowodowało odrzucenie wpływu nauki na rozwój społeczeństw innych systemów. Znane są wynalazki chińskie, które jednak nie wpłynęły istotnie na kierunki rozwoju.

SYSTEM FILOZOFICZNY to „przestrzeń niewypełniona treścią”.

Tak można powiedzieć, gdyż nawet teraz, po uświadomieniu sobie, że mamy do czynienia z personalizmem, nie ma jednoznacznych form realizacyjnych. Jak już pisałem – samo pojęcie osoby ewoluuje i jeśli początki systemu można lokować kilka tysięcy lat temu, to przecież pojęcia i poglądy dotyczące tematu w dalszym ciągu ulegają zmianom.

Można mówić o wielkich postaciach, które wpłynęły na kierunki ewolucji poglądów nadając im bardziej wyrazisty charakter. To wielcy myśliciele potrafiący zsyntetyzować wcześniejsze doświadczenia. W takich kategoriach traktuję np. Zaratusztrę, Mojżesza (tu wątpliwości – jego rola została świadomie ustalona przez żydowskich kapłanów, a nie ma potwierdzeń historycznych), Platona, Arystotelesa, czy wreszcie Chrystusa, a także wielu innych. (Postać Chrystusa ma umocowanie historyczne i jest tu traktowana jako wielki myśliciel; status boski nie jest rozważany).

We wskazanej „przestrzeni cywilizacyjnej” powstają, rozwijają się i upadają cywilizacje w których relacje społeczne oparte są na współczesnym im rozumieniu pojęć filozoficznych stanowiących podstawę struktury organizacyjnej.

Warto sobie uzmysłowić, że rozumienie tych pojęć ewoluuje i jeśli następuje narastająca rozbieżność znaczeniowa względem początkowych założeń, stają się czynnikiem destrukcji.

Koniecznym więc jest ustalenie znaczenia pojęć stanowiących podstawę budowy cywilizacji, aby móc prześledzić cykl rozwojowy.

Podstawowym błędem współczesnych myślicieli są próby nadania stałego znaczenia tym pojęciom. Nie ma takich „bytów” jak wolność, prawda, dobro, honor, czy własność. Ich znaczenie zależne jest od „przestrzeni filozoficznej” i bieżącego ich rozumienia zależnego od świadomości społeczeństwa.

Cywilizacje bazują na nadaniu wspólnie rozumianego znaczenia pojęć podstawowych społeczeństwu (jego warstwie elitarnej).

Jakie są wyznaczniki kształtujące cywilizacje?

Tu można odwołać się do genialnego Myśliciela jakim był Chrystus: „JESTEM DROGĄ, PRAWDĄ, ŻYCIEM”.

PRAWDA – to zamierzenie Stwórcy (twórców) powołujących dany byt do istnienia – w tym wypadku cywilizację. To cel cywilizacyjny.

DROGA - sposób realizacji.

ŻYCIE – dostosowanie do warunków i okoliczności – czyli także rozumienia pojęć stanowiących bazowe wartości danej cywilizacji.

Zaznaczę, że już to stwierdzenie Chrystusa wskazuje, że Jego nauka nie jest dążeniem do uniwersalnego przyporządkowania. Przeciwnie – jest wskazanie drogi indywidualnej osoby, a te mogą dążyć wspólnie do celu tworząc strukturę nawet cywilizacyjną.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo