Mój sprzeciw przeciwko wprowadzanemu, wraz z koalicją trzynastego grudnia, reżimowi dyktatury.
Krok po kroku, jeszcze jeden krok a obudzimy się za kratami. Jeżeli w Polsce, w biały dzień dokonuje się wyboru na drugą osobe w państwie jakiegoś kabaretowego komunistycznego kacyka kanapowej partii, to trudno się dalej spodziewać, że ten będzie przestrzegał prawa i nie tworzył nam państwa według swojego, ograniczonego widzimisię. do tego ręka w rękę z dużą częścią sędziów, profesury, byłych przewodniczących konstytucyjnego trybunału.
To w jakim my państwie żyjemy? W jakim żyliśmy, że ta hydra towarzyszy Szmaciaków wciąż podnosi głowę?
NIE dla państwa Czarzastego i jego kolegów.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)