elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
13 obserwujących
816 notek
212k odsłon
  62   0

Wyniki głosowania a skład parlamentu

Doświadczenia cywilizacji demokratycznej nauczyły nas, że lepszy jest system przeliczania głosów preferujący większe partie niż system, w którym odsetek parlamentarzystów jest taki sam, jak odsetek głosów oddanych na partię. Przykładowo, partia, która zbierze 30% głosów, dostaje 40% miejsc w parlamencie; partia, która zbierze 10% głosów, dostaje 8% miejsc; a partia, która zbierze 4%, nie dostaje nic. Taki system jest lepszy, ponieważ praktyka prac parlamentów pokazała, że nadmierna liczba małych partii utrudnia rządzenie.

Niestety, ta zasada wykorzystywana jest w zły sposób. Prawo w tej kwestii bywa wypaczone. Zamiast napisać po prostu, że aby głos był ważny, musi być oddany na partię, to nieuczciwi prawodawcy dopuszczają w praktyce możliwość oddawania głosów na koalicję wielu partii. Podobne wypaczenie polega na tym, że głos oddany na określoną partię liczony jest przez algorytm tak, jakby został oddany na wspólną listę wielu partii - tę wspólną listę złe prawo traktuje tak, jakby to była jedna partia. Dzięki takim sztuczkom małe partie mogą udawać, że są dużymi partiami i dzięki takiemu udawaniu załapują się na algorytm, który przelicza ich głosy w taki sposób, jakby były oddane na jedną dużą partię.

Podam konkretny przykład. Mamy trzy partie, które dostały po 10% głosów każda. Jak pamiętamy, każda z nich dostanie 8% miejsc w parlamencie. Razem te partie dostaną 24%. Ale mogą zawrzeć koalicję i wystartować na jednej liście. Ta lista dostanie 30% głosów, a więc te same trzy partie z takim samym poparciem dostaną 40% miejsc w parlamencie. Jedno proste oszustwo i zamiast 24% posłów mają 40% posłów. Jest to oczywiście uproszczenie, mające pokazać istotę tego oszustwa.

Uczciwe by było, gdyby te trzy partie założyły jedną partię. Ich członkowie by się wypisali ze swoich partii i zapisali do nowej partii. Wtedy nie popełniliby oszustwa, tylko naprawdę by się zgodnie zjednoczyły. Dobre prawo powinno być tak napisane, aby takie oszukańcze sojusze nie dawały partiom korzyści - oddane głosy powinny być przypisane do partii, a nie do sojuszu (wspólnej listy). Sojusz i tak ma przewagę, gdyż łatwiej mu robić wspólną kampanię wyborczą i przyciągać wyborców swoją umiejętnością zgodnej współpracy. Jeśli jednak sojusz jest zawarty w celu oszukania systemu i uczciwych partii, to jest wtedy profanacją tej szczytnej idei - umiejętności zgodnej współpracy. Możliwość popełniania takich oszustw zgodnie z prawem demoralizuje nie tylko polityków, ale cały naród.

Oczywiście nasza partia, gdy wygra wybory, naprawi złe prawo tak, jak opisałem powyżej

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka