elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
15 obserwujących
884 notki
228k odsłon
  90   0

Czy mamy dobre prawo imigracyjne?

Nie jesteśmy krajem zamkniętym - mamy otwarte przejścia graniczne zarówno dla uchodźców, jak też imigrantów. Każdy może zgłosić się na takim przejściu i poprosić o wpuszczenie do Polski.

Na przykładzie granicy z Białorusią opiszę, jakie powinny być zasady postępowania z imigrantami

Imigrant (szpieg), który został złapany na nielegalnym przekraczaniu naszej granicy, powinien być przez nasze służby najkrótszą drogą niezwłocznie przewieziony do najbliższego przejścia granicznego i odprowadzony na miejsce startowe, z którego powinien rozpocząć procedurę proszenia o wpuszczenie go do Polski. To miejsce startowe powinno być jak najbliżej polskich pograniczników i jak najdalej białoruskich pograniczników, ale powinno znajdować się pomiędzy stronami - czyli już prawie w Polsce i już nie na Białorusi. Miejsce startowe powinno być osłonięte od kul białoruskich pograniczników, żeby go nie mogli zastrzelić, kiedy będzie on wyjaśniał, o co prosi i dlaczego próbował nielegalnie sforsować granicę.

Może on prosić o dwie rzeczy, które się wykluczają. Oczywiście nie musi najpierw próbować nielegalnie, może, a nawet powinien, od razu zgłosić się sam na przejście graniczne, ale czasem nie może - wie, że jest ścigany i że białoruscy pogranicznicy nie przepuszczą go żywego. Tak czy siak, jeżeli prośba zostanie potraktowana odmownie, nie będzie mógł prosić o drugą rzecz - może tylko odwoływać się i ponownie prosić o to samo:

1. Prośba o azyl: "...za działalność polityczną byłem ścigany, więziony, torturowany, nasze służby próbowały mnie zabić..." - tego chyba nie trzeba dalej wyjaśniać - po prostu przechodzimy do procedury weryfikacji takiej prośby.

2. Prośba o pracę: "Pragnę zarabiać i żyć lepiej, służąc waszemu narodowi. Chcę dla was pracować za 3/4 najniższego wynagrodzenia lub za połowę średniego wynagrodzenia na stanowisku, na którym mnie zatrudnicie. Będę starać się, aby otrzymać status legalnego imigranta zgodnie z waszymi przepisami imigracyjnymi".

I w tym miejscy przechodzimy do tematu tej notki - jak postępować z takimi prośbami migrantów i szpiegów udających migrantów. Jasna jest, że praca, której nikt nie, zawsze w Polsce się znajdzie, szczególnie teraz, kiedy rządzący socjaliści zlikwidowali bezrobocie, miejsca pracy czekają na chętnych za 3/4 wynagrodzenia. Są też branże, np. informatyka, gdzie mamy po prostu głód pracowników - tutaj można za 1/2 dostać pracę i będzie to więcej niż 3/4 płacy minimalnej.

Mamy więc pierwszy krok - niezwłocznie dać takiemu pracę i monitorować, czy naprawdę chodzi do pracy. Przez okres próbny musi nosić nadajnik. Jeśli został złapany na nielegalnym przekroczeniu granicy, to musi podczas okresu próbnego zwrócić koszty poniesione przez pograniczników. Czy nasze prawo mówi o tym, ile czasu ma trwać ten okres próbny?

Po zakończeniu okresu próbnego można pozwolić mu samodzielnie negocjować z pracodawcą wynagrodzenie - nabył prawo zarabiania więcej niż 3/4 lub 1/2.

Kiedy i na jakich warunkach można zdjąć mu nadajnik? To też musi byś jasno określone przez prawo. Jednak nie oznacza to, że przestaje być śledzony. Nadal musi być obiektem dla kontrwywiadu i innych tajnych służb, ale pominę ten aspekt z powodów oczywistych.

Bez nadajnika, z prawem do zmiany miejsca zamieszkania i prawem do zmiany miejsca pracy taki imigrant może zacząć się starać o świadczenia socjalne i niektóre prawa obywatelskie. Prawo musi jasno opisywać zakres tych praw.

Kolejny etap, kolejny pakiet praw... aż w końcu może zostać obywatelem.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka