elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
7 obserwujących
367 notek
86k odsłon
96 odsłon

Podmiot prawa to pojęcie wciąż nierozumiane

Wykop Skomentuj13

Czy można porównywać lekcje religii i lekcje matematyki? Odpowiedź jest prosta - nie wolno. Fundamentalna różnica kryje się w pojęciu "podmiot prawa".

"Art. 53. (...)

3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami (...)"

Jak widać, podmiotem tego prawa są rodzice. Religia jest więc przedmiotem dodatkowym, nieobowiązkowym, zależnym od woli rodziców.

Tymczasem matematyka jest przedmiotem podstawowym, obowiązkowym, którego rodzice nie mają prawa pominąć w edukacji dziecka. Bowiem podmiotem prawa do podstawowej edukacji jest dziecko - to prawo fundamentalne, którego oczywiście nikomu łamać nie wolno, nawet rodzicom. Rodzice (i szkoła) są w stosunku do tego prawa podmiotem obowiązku w stosunku do dziecka.

Aby rozumieć pojęcie "podmiot prawa", trzeba rozumieć (i odróżniać, jako przeciwieństwo) pojęcie "podmiot obowiązku". Jeśli ktoś nie jest pewien, czy to rozumie, niech śmiało pyta.

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka