6 obserwujących
64 notki
20k odsłon
48 odsłon

Chwila przed świtem – co to znaczy "jak trzeba"?

Wykop Skomentuj


W częstych rozmowach z tutejszymi WiseGuys na tematy Polski „now” i „after", często słyszę różne opinie i porady, a wśród nich „powinniście robić co trzeba”... Bagatelka, a co Polsce „trzeba”? albo jak „trzeba”?...

Kto chce sobie na takie pytanie odpowiedzieć na podstawie własnych, peerelowskich doświadczeń, zawsze ma kłopoty... Jeśli ma rodzinne wspomnienia idące w dalszą przeszłość kłopoty też ma, może nawet większe. 

Pamięć PRL-u... Czy ważniejsze było stałe zatrudnienie i bezpłatna opieka lekarska zapewniona obywatelom, czy brak swobód obywatelskich i podsuwanie przed „wyborami” gotowego już kandydata-Prezydenta z 99% poparciem?... W PRL- wielu narzekało na braki w zaopatrzeniu, drożyznę, zamknięte granice; innym to nie przeszkadzało...

Awans społeczny i napływ wiejskiego i małomiasteczkowego elementu do dużych miast, zachwiał dotychczasową równowagę w stosunkach społecznych... W nowych środowiskach na poziomie, powiedzmy „średnim”, od kiedy ludzie zaczęli się dorabiać i „bogacić”, nastała zgoda akceptacja myśli i idei dotąd obcych. Z reguły, "letni" katolicyzm Polaków tym tendencjom nie przeszkadzał... Szybki rozwój technik komunikacji i nowych metod przekazu informacji i opinii, zmienił percepcję obywateli w stopniu kiedyś niewyobrażalnym... Przy zachwianiu etyki i obyczajowości chrześcijańskiej, to wszystko doprowadziło do stanu w którym się teraz znajdujemy... Mamy wolność i demokrację, ale przez niemal każdego zupełnie inaczej rozumianą i interpretowaną.

Wrzucimy głosy do urn... zagłosujemy... Komisje Wyborcze głosy zbiorą i policzą...Wygrał A.D. lub wygrał R.T. – obwieszczą media... Potem będą wyniki oficjalne...

Ale ”po herbacie” na pewno nie będzie, przez długi jeszcze czas... Niezależnie kto wygra, polityka medialna obu stron, bo opozycja zawsze będzie i być musi, będzie decydowała o nastrojach i decyzjach obywateli... I ich ustosunkowaniu się do i przyszłych decyzji dotyczących akceptowania wszystkiego, co jest ważne..

Niezależnie od wyników walka Rząd – Opozycja, będzie trwała... Na równowagę tego układu lub jego brak, będą "jakoś" wpływali obywatele... Będą w tej walce brali udział często nie wiedząc, dlaczego są po tej lub przeciwnej stronie. ..

Efektywność polityki medialnej jest demonstrowana przez reakcję ludzi poddanych działaniu mediów; ona zależy głównie ona od medialnych specjalistów, ale jest sterowana przez różne „grupy trzymające władzę”, niekoniecznie w kraju.

Wysterowani medialni pijarowcy i specjaliści od manipulacji; słowem, inżynierowie społeczni i inżynierowie "dusz", są w stanie i bez problemu udowodnić, że białe jest czarne albo odwotnie... Lud to kupi...

Sądzę, że dla Obozu Rządzącego jeśli wygra Duda, potrzebna jest nowa, całkowicie zrewidowana polityka medialna oparta na zrozumiałych i twardych zasadach porozumienia w oparciu o Teorię Gier. Modeli jest sporo, do wyboru...

Strona przeciwna jest od dawna w rękach medialnych macherów, którzy na pewno metody przekonywania obywateli ozdobią i wzbogacą...

Większość obywateli po obu stronach ogląda telewizję i jej ufa.

Ktoś powiedział, zdaje się Zaratustra w swoich „Mowach” - „Poezja jest piękna i nie kłamie, kłamią poeci”... Nie można ufać poetom.


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka