25 obserwujących
288 notek
260k odsłon
  1843   0

Czy Taiwan będzie drugą Ukrainą?

internet
internet
Ogólnie przypuszcza się, że do prób aneksji Taiwanu przez Chiny pozostało około 10 lat. Rozwój wydarzeń na Ukrainie może ten okres znacznie skrócić.

Czy Tajwan będzie drugą  Ukrainą dla USA.

Temat możliwego konfliktu USA – Chiny przedostaje się ostatnio do opininii publicznej, nawet przez media pierwszego obiegu. Są tego przyczyny.

Opinia publiczna w Polsce jest pochłonięta tematem wojny z Rosją na Ukrainie, chociaż między parabolami "Ukraina-Taiwan" i "USA-Chiny" istnieje ścisły związek.

Inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę skupiła uwagę opinii publicznej na całym świecie. Media codziennie donoszą o zaangażowaniu rządów wielu krajów które, z różnych powodów, dążą do zażegnania tego co możnaby nazwać trzecią wojną światową.

Wchodzą w grę rozwiązania polityczne i wojskowe; dla USA oznacza to zlikwidowanie zagrożenia ze strony Rosji, zanim wystąpią wyrażne zagrożenia z którymi będą musieli sobie poradzić w innej części świata. Oznacza to że USA musi mocno zaangażować się w sprawie osłabienia Rosji, choć zupełne zlikwidowanie zagrożeń ze strony Rosji, to zupełnie inna sprawa.

Takie zagrożenia globalnej polityki USA ze strony Chin istnieją od dawna, ale w miare przedlużającej się wojny, niektórzy politycy i wojskowi w Waszyngtonie wręcz biją na alarm w sprawie tego, co może być kolejną inwazją na suwerenny kraj – Chiny przejmą Tajwan.

Oto niektóre tytuły z międzynarodowych mediów w okresie ostatnich kilku miesięcy.

The Atlantic, 14 Feb. 2022 - “Will Taiwan be the next Ukraine”;

New York Times, Mar.20. 2022 - “ Is Taiwan Next?”;

Reuters, May 11, 2022 - “US National Intelligence head warns threat of Chine invasion of Taiwan has grown”;

China Taiwan News, 25 May 2022 - “U.S. Responds to Increased Chinese Military Activity Around Taiwan”,

Foreign Affairs Magazine, 27 May 2022 – “Biden says we got Taiwan back. But do we?”


Prezydent USA Joe Biden powiedział w listopadzie ub. roku, że Stany Zjednoczone nie zachęcają Tajwanu do niepodległości, wywołując poruszenie, gdyź w październiku oświadczył, że będzie obrona wyspy jeśli Chiny zaatakują Tajwan.

Niedawna podróż prezydenta Bidena do Azji przebiegła bez żadnych problemów, dopóki nie pojawił się temat Tajwanu. Biden został zapytany, czy Stany Zjednoczone odpowiedzą militarnie, jeśli Chiny będą próbowały siłą odzyskać samorządną wyspę.

"Tak" - powiedział Biden. "To jest zobowiązanie, które podjęliśmy."

Była to jedna z najbardziej wyraźnych gwarancji obronnych USA dla Tajwanu od dziesięcioleci, co wydaje się odchodzić od długotrwałej polityki "strategicznej niejednoznaczności".

Ale nie jest pewne, czy Stany Zjednoczone są w stanie powstrzymać Chiny i jak konfrontacja USA i Chin mogłaby się zakończyć. To jest przedmiotem rozważań kół rządzących obecnie Ameryką, choć ich oficjalne stanowisko wobec rangi zagrożenia przez Chiny nie jest wyrażne; przynajmniej w mediach.

Jeżeli już, co widać ostatnio; jest przedstawiana racja konieczności rozprawienia się z Rosją zanim pojawi się problem chiński, w związku z tym konieczność wyposażania Ukrainy w ciężką broń i najnowsze systemy dowodzenia.

Amerykańsko - chińskie napięcia w Ameryce istnieją... Temat jest ważny nie tylko dla USA, gdyż może wpłynąć na zmianę układu sił na całym świecie. Taiwan leży na dalekim wschodzie, z dala od europejskich problemów i ma wiele własnych. Ale problem Taiwanu jest problemem Ameryki.

Ponieważ jest poroblemem Ameryki, jest też problemem Polski, gdyż nowy rozkład kart w Europie środkowej jaki popiera USA, przesuwa zainteresowanie finansowe (z rozwojem gospodarki włącznie) oraz militarne, zdecydowanie w stronę Ukrainy.

Po kilku dekadach intensywnego rozwoju gospodarki i sił zbrojnych, Chiny stały się potęgą gospodarczą i militarną. Pomimo „rewolucji kulturalnej” Mao, nieprzestrzegania praw człowieka i zapaści ekonomicznej; po kilku dekadach intensywnego rozwoju gospodarki i sił zbrojnych, Chiny przejmują amerykańską hegemonię na świecie.

Nie ulaga najmniejszej wątpliwości, że zmiany w kierowaniu gospodarką państwa i chińskiego systemu, zostały „skorygowane”, w znacznej mierze przy pomocy kapitału amerykańskiego – teraz USA ma problem... Zgodnie z polskim powiedzeniem – „sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało”.

Szefowie amerykańskiego wywiadu powiedzieli podczas majowego przesłuchania w Kongresie, że Chiny wolałyby przejąć Tajwan bez działań wojskowych, ale pracują nad osiągnięciem pozycji, w której ich wojsko może zwyciężyć, nawet jeśli Stany Zjednoczone zainterweniują.

Dyrektor Avril Haynes powiedział -"Uważamy, że (Chiny) robią wszystko, aby skutecznie postawić się w sytuacji, w której ich wojsko jest w stanie przejąć Tajwan mimo naszej interwencji" -

Według oficjalnych zapewnień – Stany Zjednoczone Chin „się nie boją” i zarówno Ukrainę jak i Taiwan będą popierać. Istniejące analogie między działaniem Rosji wobec Ukrainy i podejściem Chin do Tajwanu, przedstawia niedawne opracowanie Amerykańskiego Instytutu Pokoju (United States Institute of Peace) zatytuowane “Chiny is not Russia. Taiwan is not Ukraine.”

Lubię to! Skomentuj32 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka