Ja też chcę być gejem.
No bo wówczas mógłbym:
a) robić parady;
b) robić parady i paradować w stringach;
c) robić parady i paradować bez stringów ale z czymś "trendy";
d) oburzać się, że nie wolno mi robić parady;
e) być zapraszanym do popularnych programów TV (bez względu na to czy mam akurat coś do powiedzenia) bo w końcu JESTEM nim;
f) wyjechać do kraju w którym z kolegą mółgym adoptować dziecko;
g) domagać się aby ten mój ciemny kraj odrzucił zacofaną i idiotyczną zasadą, że rodzicami dziecka są osobniki płci przeciwnej;
h) domagać się odwiedzin u swojej dziewczyny w szpitalu - patrz wywiad R.Mazurka z guru SLD ;) - jako hetero już bym tego domagać się nie mógł;
i) domagać się prawa do dziedziczenia po mojej dziewczynie - jako hetero bez ślubu a w luźnym związku tak latwo nie jest;
j) domagać się parytetu w sejmie RP - skoro są pomysły parytetów dla kobiet to mógłbym forsować również dla nas - kochających inaczej.
Zakończę mainstreamowo: mam przyjaciół gejów i bardzo ich lubię. Nie chcę jednak któregoś dnia być dyskryminowanym za to, że kocham swoją żonę...i spłodziłem dzieci...osobiście...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)