Fizyka Smoleńska
Piszę o rzeczach pięknych: fizyce, lotnictwie, wszechświecie i superkomputerach. Ale i o smutnych: wyjaśniam katastrofę smoleńską, odsłaniam manipulacje oszustów politycznych i nieuków, i ich pseudonaukę o nazwie "fizyka smoleńska". Fot.: lot w AZ/UT
108 obserwujących
81 notek
871k odsłon
610 odsłon

68. Nonsensy "fizyki smoleńskiej" - Wbijanie drzwi 2L w ziemię, cz. 2.

zagadka w okolicy poligonu TTR. fot. A. Artymowicz
zagadka w okolicy poligonu TTR. fot. A. Artymowicz
Wykop Skomentuj36

Grupirowka Antoniego Macierewicza szuka  od 10 lat bezskutecznie, w celach czysto politycznych, mechanizmu "zamachu"/"wybuchu" smoleńskiego. Od strony merytorycznej ich wysiłki skazane są na infamię i śmiech naukowców. Prawdziwi naukowcy którzy zajęli się analizą wypadku, potwierdzili brak przesłanek do teorii wybuchowych, a oficjalne śledztwa mówią niezmiennie, że tupolew PLF 101 uległ CFIT-owi. To potwierdzają specjaliści polscy i rosyjscy, a ostatnio także zachodni (więcej o ukrywaniu treści ich ekspertyz w rozdz. 64).

W pierwszej części tego rozdziału opisałem fizyczne podstawy fiaska projektu KC PiS i pomocników, od dwóch lat próbujących wesprzeć błędnymi obliczeniami scenariusz wystrzelenia drzwi 2L tupolewa przez rzekomą eksplozję wewnątrz kadłuba samolotu i wbicia na 1 m pod ziemię. Swoimi wynikami udowodnili tylko to, że aby być inżynierem, trzeba znać fizykę.

W poniższej, drugiej części rozdziału, opowiem jakie przewidywane zagłębienia drzwi 2L dają badania poligonowe US Army. Następnie zastosuję dającą zbieżne wyniki własną teorię dot. siły oporu i pokażę, że: siły oporu były w obliczeniach zleconych przez podkomisję mocno zaniżone, a wbicie drzwi 2L na 1 m pod powierzchnię - nieosiągalne. Drzwi 2L poruszające się 140 m/s (hipotetycznie) zagłębiłyby się wg amer. min. obrony oraz moich obliczeń nie więcej niż 0.3-0.5 m. Zgodnie z przedstawionymi, łatwymi do sprawdzenia obliczeniami, aby wbić drzwi 2L pod ziemię na metr, trzeba rozpędzić je do prędkości dźwięku (bomba jest w stanie nadać drzwiom prędkość zaledwie 1/30 prędkości dźwięku). Hipoteza wybuchowego wystrzelenia drzwi jest z bardzo wielu powodów wewnętrznie sprzeczna i przeczy fizyce. 


imageimage


68.1.    TONOPAH TEST RANGE, NEVADA

Ściśle tajne

W jednej z samolotowych włóczęg z bratem nad bezdrożami i kolorowymi pustyniami Ameryki znanymi z westernów, lecieliśmy kilka lat temu nad kanionami (też tym wielkim kanionem Colorado), nad i pod formacjami skalnymi, jeziorami i tamami, po czym poprzez airspace class Bravo, nad hotelami-piramidami i kasynami Las Vegas, skierowaliśmy się na północny zachód. Okrążając The Box (zabronioną przestrzeń powietrzną 4808A wokół Area 51) musieliśmy ustalać gdzie usiąść, by nabrać paliwa po trwającym już wtedy ponad 3.5 godziny locie. Mogliśmy zejść z trasy w bok albo lecieć dalej "na styk" paliwa do Tonopah, którego wtedy nie znaliśmy. Było gorące popołudnie i trochę turbulencji w powietrzu. Nasze mierniki stanu paliwa nie dawały dokładnych wskazań. Inne urządzenie pomagało jednak potwierdzić ilość paliwa, mierząc tempo przepływu i sumując całkowite zużycie paliwa, ale żadne nie było precyzyjne. Pomyślałem, że można zyskać większą pewność o stanie paliwa. Trzeba zużyć wpierw praktycznie całą zawartość prawego baku... Udało się to trochę lepiej i szybciej niż myślałem. Silnik zgasł. Ożył po przełączeniu selektora paliwa na lewy bak. Od tej pory kurczowo trzymaliśmy się jedynej drogi przez pustynię w okolicy, prowadzącej do miasteczka, na wszelki wypadek ćwicząc w myślach lądowanie awaryjne.

Nie zapomnę miny operatora  bazy obsługującego pompę paliwową, który aż gwizdnął na widok marnych kilku galonów benzyny lotniczej 100LL na danie lewego baku i sucho jak pieprz, zero, nada, w prawym. Zostało na 20 minut lotu - zamiast wymaganych 30 minut zapasu.

image


Wkrótce potem dowiedziałem się, że chwile niepewności co do pozostałego paliwa i mentalnej gotowości lądowania bez niego, nad tymi samymi pustyniami i pagórkami wokół Tonopah, dzieliłem z innymi pilotami, uczestniczącymi wcześniej w tajnym programie lotnictwa o kryptonimie Constant Peg (zob. wideo!)  4477 Szwadron Testów i Badań 'Red Eagles' prowadził coś w rodzaju programu szkolenia pilotów myśliwców TOP GUN z Miramar, ale w pustynnej okolicy, używając do tego autentycznych - kupionych, uprowadzonych, lub uszkodzonych i odrestaurowanych - radzieckich migów. Fascynującą historię programu relacjonuje książka Daviesa "Czerwone Orły. Tajne Amerykańskie Migi". Polecam! Zbieżność z naszym lotem polegała na tym, że niektóre migi (np. 23, 27) nie mają w ogóle mierników poziomu paliwa. Mają mniej pewny pomiar przepływu paliwa. Piloci Red Eagles nienawidzili tych samolotów, w odróżnieniu od Mig-21. Miały zmienną geometrię skrzydeł i były szybkie lecz mało zwrotne, zachowywały się niepokojąco w pewnych fazach lotu, przeciągnięcie w nich było tak brutalne, że konstruktorzy radzieccy zainstalowali na drążku sterowym klapkę. Jeśli kąt natarcia przekraczał 17 stopni, biła po kostkach, aż pilot odpuszczał nerwowo ciągnięty drążek. Za to można było w wolnej chwili słuchać rocka w radiu z Las Vegas. Oryginalne radia obejmowały cywilny zakres częstotliwości UHF w Ameryce. Odbyło się 15 tysięcy lotów, wyszkolono w walce z migami kilkuset pilotów. Aby trzymać wszystko w tajemnicy, piloci i mechanicy wychodzący do jedynej atrakcji w miasteczku (hotel z kasynem) nie mogli być w mundurach, ani wyglądać jak piloci. Rozkazano im zapuścić brody i wyglądać na robotników. Najciekawsze w ściśle tajnym programie Constant Peg było jednak to, że był przykrywką dla ukrytego pod nim jeszcze bardziej tajnego programu testowania w Tonopah i czasami w Area 51 "niewidzialnego" F-117 (latano nimi pod osłoną nocy; stąd i z niezwykłego kształtu latającego skrzydła wynikły moim zdaniem niektóre raporty o UFO). Na zakończenie dygresji zagadka: co to jest, niedaleko Tonopah? A teraz od migów powróćmy do tupolewa i danych przydatnych w testowaniu hipotezy wybuchowo-drzwiowej. 

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka