folt37 folt37
257
BLOG

Mundury narodowego honoru

folt37 folt37 Socjologia Obserwuj temat Obserwuj notkę 42

imageimage

                                                                                      POLSKI PLURALIZM


Film Agnieszki Holland „Zielona Granica” o humanitarnej tematyce wobec uchodźców na polsko – białoruskiej granicy wzbudził szalony gniew obozu władzy w Polsce z rozkazu której polska straż graniczna „wypycha uchodźców siłą” / "push-back"/ z powrotem na stronę białoruską skąd przybyli.

Film jest artystyczną transformacją świadectw mieszkańców pogranicza i polskich wolontariuszy niosących /pod groźbą kar/ humanitarną pomoc uciekinierom, głównie kobietom z dziećmi i ciężarnych.

Nie udzielanie pomocy uchodźcom w lasach przygranicznych z Białorusią przez polskich pograniczników to fakt. Okoliczni mieszkańcy to poświadczają, więc politycy PiS tracą na wiarygodności.

Poruszanie nietykalności honoru polskiego munduru jest szantażem wobec krytyków, którzy właśnie ów honor przypominają żołnierzom i ich dowódcom.

Zagniewana władza /katolicy/ ukrywa bowiem bezlitosność rozkazów wydawanych pogranicznikom w polskim mundurze.

Jej gniew okazywany jest w wybitnie nerwowym nastroju obrażającym Polaków sprzeciwiających się tej praktyce, od reżyserki filmu Agnieszki Holland po resztę rodaków obecnych w fotelach kinowych, aby film obejrzeć i wyrobić sobie pogląd o jego wartości.

Aktywiści PiS dopuszczają się niewyobrażalnego obrażania Agnieszki Holland przyrównywaniem jej do twórców hitlerowskich filmów propagandowych.

Zawstydzającym jest też postawa pana prezydenta RP, który w wywiadzie dla Telewizji Polskiej powiedział:

„Nie dziwię się, że funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy zapoznali się z tym filmem, użyli tego hasła "Tylko świnie siedzą w kinie", znanego nam z czasów okupacji hitlerowskiej, kiedy w naszych kinach pokazywano propagandowe filmy hitlerowskie. Jest mi przykro z tego powodu, że taki film jest realizowany; który, jak słyszałem, w zdecydowany sposób oczernia polskich funkcjonariuszy”.

www."Tylko świnie siedzą w kinie". Czy prezydent Andrzej Duda wie, co powiedział? | Newsweek

Na tle całokształtu politycznych problemów polskich władz od pogarszających się stosunków dyplomatycznych z największymi sojusznikami w Unii Europejskiej i samą Unią po Ukrainę, a ostatnio też z USA

Obóz władzy uderza tym zachowaniem we własny naród /suweren/, naród nie jednomyślny przecież i podzielony, jak obrazują fotografie w tytule notki.

Podobnie dowodzą wybory do Sejmu:

W ostatnich wyborach do sejmu  PiS uzyskał 43,59 proc. głosów poparcia, Koalicja Obywatelska - 27,40 proc., SLD - 12,56 proc., PSL - 8,55 proc., a Konfederacja - 6,81 proc.

Tak więc obecny Obóz Władzy zdobył 43,59 % głosów, a opozycja sumarycznie otrzymała 55,32 % głosów.

/www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/1434929,wybory-parlamentarne-2019-oficjalne-wyniki-pkw.html#:~:text=Wybory%20parlamentarne%202019%3A%20Oficjalne%20wyniki.%2014%20października%202019%2C,-%20podała%20w%20poniedziałek%20wiecz

Czyli w politycznej narracji PiS bezpodstawnie szafuje argumentem o swoim większościowym zapleczu społecznym jako legitymacją do modernizacji państwa po swojemu.

A przecież takiej legitymacji nie ma.

Władza z demokratycznego nadania ma obowiązki wobec całego społeczeństwa. W tym wypadku pluralistycznego w jednej połowie narodowo-katolickiego, a w drugiej liberalno-demokratycznego. Powinna więc stosować styl rządów na podobieństwo pilota samolotowego, któremu powierzono samolot z pasażerami, aby ich dowiózł do ich celu podróży a nie swojego.

Poza tym ów pilot ma samolot pilotować, a nie go modernizować.

Czyli owo nerwowe oburzenie polityków obozu władzy na film „Zielona Granica” obnaża ich niedojrzałość polityczną i kulturalne zacofanie. Gdyby amerykańscy politycy mieli takie słabości, to w natłoku krytycznych filmów o Stanach Zjednoczonych /od niewolnictwa, zbrodni w Wietnamie, korupcji w policji po Aferę Watergate/, reżyserowanych przez Amerykanów zabrakło by im czasu na sprawy państwowe.

To dowodzi jak polska kultura i polityka są właśnie zacofane w praktykach demokratycznego rządzenia.

U nas ministrem spraw wewnętrznych może być polityk skazany nieprawomocnie na karę więzienia za łamanie praworządności we wcześniejszym rządzie tego samego obozu politycznego. U nas prezydent RP ułaskawia tego ministra od kary, której sąd jeszcze nie zdążył wymierzyć. U nas ów pan minister i urzędujący prezydent grzmią o braku patriotycznej moralności artystkę, reżyserkę filmu „Zielona Granica”, bo porusza ludzkie sumienia wobec okrucieństw mających miejsce w polskim lesie po stronie polskiej granicy.

Medialna lawina rządowej narracji przeciwko kulturalnemu wydarzeniu jakim jest film z angażowaniem żołnierzy w polskich mundurach szkodzą władzy, żołnierzom i polskiemu mundurowi. Owa akcja uruchamia bowiem refleksie historyczne z obrazem polskiego munduru na różnych ramionach takich jak Kościuszko, Piłsudski, ale też niechlubnej brygady świętokrzyskiej, Jaruzelskiego, itp.

To smutny czas polskiej historii.

folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo