29 obserwujących
1604 notki
1072k odsłony
1234 odsłony

Czy Kościół przetrwa czas demaskowania brudów?

Wykop Skomentuj190
Niesławna konferencja Episkopatu Polski z 15. marca br. poświęcona raportowi o pedofilii w polskim Kościele wywołała tak zapalczywą burzę medialną, że gdzie się nie obrócić tam mowa o pedofilii.

Pomijam polityczny efekt tej burzy, która jest wykorzystywana przez religijnych sceptyków jako ostrze krytyki polskiego kleru, który - co tu dużo mówić - dostarcza im argumentów przez niejasny stosunek polskich hierarchów do tego niezwykle poważnego problemu polskiego katolicyzmu jakim jest pedofilia.

Ważni polscy duchowni - niestety spoza Konferencji Episkopatu Polski - próbują nakłonić polskich biskupów do zmiany ich postawy wobec tego problemu z praktykowanej suchej retoryki obronnej na religijnie empatyczną.

Głośno o to apelują tacy ważni polscy duchowni, jak:
Andrzej Ryszard Szostek - marianin, profesor nauk humanistycznych, filozof, etyk, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w latach 1998–2004.
Ks. prof. Alfred Wierzbicki - Były kierownika Katedry Etyki na tym Wydziale KUL-u. W latach 2006-2014 dyrektor Instytutu Jana Pawła II KUL.
Ludwik Wiśniewski OP, polski duchowny rzymskokatolicki, dominikanin, duszpasterz akademicki, rekolekcjonista, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL i wielu innych.

W tym duchu mocno ich wspierają publicyści katoliccy na przykład: Szymon Hołownia, Jan Turnau czy Janusz Poniewierski.
Szeroka opinia publiczna polskich katolików nie dowiaduje się - niestety - o antypapieskim ruchu światowych hierarchów katolickich wyraźnie spiskujących na rzecz usunięcia z trony papieskiego Ojca Świętego Franciszka.
Dzięki Tygodnikowi Powszechnemu zainteresowani życiem Kościoła katolicy dowiadują się o tym wstydliwym spisku.
Na tytułowej stronie Tygodnik woła grubą zgłoską „KTO CHCE OBALIĆ PAPIEŻA”, co szczegółowo opisuje Edward Augustyn /str. 34/ w publikacji pt. „Wojna Hybrydowa w Kościele”, opartej na tekście książki pt.”Dzień Sądu” autorstwa Andrea Tornielli i Gianni Valente dziennikarzy turyńskiej „La Stampy”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/wojna-hybrydowa-w-kosciele-158129

Tamże czytamy między innymi:
• Dysputy teologiczne to przeżytek. Dziś antypapieska opozycja walczy świeckimi metodami: dezinformacji i wojny psychologicznej. Celem jest zmuszenie Franciszka do dymisji lub, gdyby to się nie udało, ustawienie przyszłego konklawe.
• Rzymska konferencja abp Viganó „Dokąd zmierzasz Kościele”, gdzie oskarżano Franciszka i dyskutowano o możliwościach jeg odwołania. Za rozpowszechnianiem oskarżeń stały media finansowane przez amerykańskich ultrakatolickich biznesmenów, m.in. Timothy’ego Buscha, milionera aspirującego do przywództwa nad całym konserwatywnym ruchem katolików w USA.
• Po stronie abp Viganó i jego apelu do papieża o abdykację stanęło 24 amerykańskich biskupów (rzecz dotąd w Kościele niespotykana).
• Na 300 stronach „dokumentu” abp Viganó z zarzutami pod adresem papieża oraz żądaniem jego impeachmentu dziennikarze wykazali zarzuty mijające się prawdą.
• Bergoglio (papież) przyjął nową zasadę w polityce personalnej wobec Kościoła w USA: wolał biskupów duszpasterzy od biskupów polityków, bojowników na francie „wojny kulturowej”.
• „Operacja Viganó” była pierwszą odsłoną tej hybrydowej wojny w Kościele. Pewnie nie ostatnią.

Bardzo nie jednoznaczna postawa polskich biskupów zarówno w antypapieskiej akcji abp Viganó i kwestii obecności pedofilii w Kościele Katolickim omawianym także w tym dramatycznym filmie: https://www.arte.tv/pl/videos/078749-000-A/molestowane-zakonnice-kosciola-katolickiego/, oraz język biskupów w debacie publicznej o brudach w Kościele poważnie nadweręża zaufanie katolików do polskich hierarchów.

Coraz więcej światowych i polskich przykładów dowodzi o przeobrażaniu się Kościoła Katolickiego z religijnej wspólnoty wiernych na korporacyjną instytucję zarządzaną przez kapłanów - menadżerów, zamiast kapłanów duszpasterzy.

Jerzy Hołownia tak komentuje ów dramatyczny problem w Kościele:
„Nie wierzę, że dziś w Polsce kogokolwiek nawrócą listy Episkopatu albo jego formalne rozstrzygnięcia […]. Nawróci go biskup siedzący z bezdomnym na ulicy i po godzinach pracujący jako wolontariusz w hospicjum. Nawróci go katolicki publicysta, który zamiast obrastać w piórka wyrywane ze skrzydeł husarzy, za swoje naturalne środowisko nie tych ze świecznika, ale tych, którzy nic nie znaczą i zamiast toczyć wazelinę tamtym, utoczy swoją krew tym. Chrześcijański przedsiębiorca (jak dotąd znam jednego takiego), który zamiast wymyślać zgrabne deale, rozda kapitał a nie odsetki. Nawróci Polak-katolik, który zamiast być w tym świecie głośnikiem, będzie świecą. Najtrudniej w bardzo trudnych czasach jest robić rzeczy proste”.
„Trzeba nam nie kolejnych werbalnych apologetów wykształconych w myślowym fechtunku na katolickich fakultetach, lecz bożych szaleńców, od których aż się roi w spisach wschodnich świętych. Ludzi pokazujących, że słowa Jezusa o tym, iż jego królestwo nie jest z tego świata, to nie licentia poetica, tylko twardy, szokujący, wybijający z komfortu fakt”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/czas-na-prorokow-158132

„Zatroskanie” niektórych ateistów taką sytuacją w Kościele często bardzo nieszczere, zawoalowane satysfakcją z amoralnych postaw części kleru nie powinno być jednak lekceważone, bo często zawiera refleksje godne zastanowienia. Są opinie, że wielu wyświeconych na kapłanów dygnitarzy Kościoła Katolickiego są po prostu osobami nie wierzącymi. Ten - na granicy pomówienia zarzut - jego głosiciele wywodzą z takiego przesłania: skoro konklawe kardynałów wybierających papieża jest narzędziem Ducha Świętego, to znaczy, że taki wybór był zamysłem Boga, który w ma tym swój Boski Plan. Kto w czasie papieskiego pontyfikatu kwestionuje ten argument dowodzi, że nie wierzy w to boskie przesłanie, a więc można go uznać za osobę nie wierzącą.

Wszystkim katolikom na czele z biskupami i w nawiązaniu do słów Szymona Hołowni „iż jego /Jezusa/ królestwo nie jest z tego świata”  dedykuję słowa  pieśni Jezusa ukrytego:
Jezusa ukrytego mam w Sakramencie czcić,
Wszystko oddać dla niego, Jego miłością żyć!
On się nam daje cały, z nami zamieszkał tu;
Dla Jego Boskiej chwały życie poświęćmy Mu!
Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój,
[…].

Może naszedł już czas aby Kościół zwrócić wiernym, w którym trzeba zastąpić kościelnych „menadżerów”  prawdziwymi duszpasterzami, tak naprawdę  wierzącymi, że   „Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój”.
Wykop Skomentuj190
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo