gallifrey gallifrey
636
BLOG

Wyjątkowo nieudana akcja tuż przed ciszą wyborczą.

gallifrey gallifrey Polityka Obserwuj notkę 5

No jeśli PiS chciał zmobilizować wyborców Tuska, to chyba mu się udało.

Nie dość, że po białoruskim sędzi okazało się, że w PiS pożyteczny idiota rusofilem pogania, a po taśmach pana Kleksa że ZP to złodziej na złodzieju, to teraz jeszcze dostali czarno na białym przy okazji granicy jak bardzo zainfekowany jest przez ludzi Ziobry i Kaczyńskiego aparat urzędniczy Polski.

Idzie to w takie ilości, że nawet jak się zweryfikuje setkę PiS-owców dziennie to zajmie to cały rok, a przecież ci ludzie nie siedzą bezczynnie. Wydają postanowienia, wyroki, decyzje, donoszą swoim mocodawcom, wreszcie szkodzą ile mogą, bo chaos w kraju to zawsze było paliwo wyborcze „prawicy”.


No ale teraz to już chyba wykształciuchy nie będą miały pretensji, że rozliczanie idzie za wolno w takich warunkach. Zrozumieją, że odkręcanie 8 lat totalnej władzy i upychania „swoich” gdzie popadnie przez PiS musi chwilę potrwać.


Zresztą nawet deMOkratyczni dziennikarze zorientowali się już chyba, że popędzając i wyrażając niezadowolenie z powolności procedur i śledztw wpisują się po prostu w narrację PiS. Jak to ktoś słusznie zauważył - „żniwa wielkie, a żniwiarzy mało” - Bodnar zapewne w całym ministerstwie na początku miał zaledwie kilkunastu ludzi, którym może ufać, a sprawy idą w tysiące. Poza tym ludzie na świeczniku, a o małych kompetencjach, jak np. pewien były prezes radośnie wskazują swoje kontakty, co tylko wspomoże głębokie czyszczenie.


Tak, że nie dziwię się Onetowi, że postanowił wykorzystać materiał przed wyborami, zgodnie z wolą tych, co mu go podrzucili. Wzrost mobilizacji elektoratu Tuska raczej pewny.

A jak już rozmawiamy o dziennikarzach to chyba największą stratą dla PiS jest spalenie na ołtarzu kampanii pewnej kandydatki na prezydenta. Kto jej uwierzy teraz, po przejechaniu się po polskich żołnierzach? Pozostaje liczyć na krótką  pamięć owieczek.

O mobikach internetowych PiS, co to się rzuciły na rozkaz grzać temat szkoda gadać – tylko żałość bierze:) Przypomina to naprawdę rozpoznanie bojem – przygotowaliśmy ofensywę, a teraz nasze czołgi i żołnierze giną masowo na polu minowym, bo źle wybrano kierunek. I na nic błyskotliwe teksty, przygotowane wcześniej rysunki, filmiki i wywiady,  skoro wszyscy już wiedzą, że osadził ich  PiS-owski prokurator:)

W każdym razie nie masz to po udowodnieniu że PiS to partia prorosyjskich złodziei dołożyć sobie tuż przed ciszą wyborczą grę trumną polskiego żołnierza. Katastrofa dla posłów prawicy.


Ja rozumiem, że prezesa bój to ostatni, ale chyba dzięki sztabowi Kaczyńskiego nawet żelazny elektorat PiS po czymś takim licznie zostanie w domu...

gallifrey
O mnie gallifrey

gallifrey

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka