8 obserwujących
148 notek
500k odsłon
  1574   0

Najważniejszy raport

Portal DoRzeczy.pl informuje, że na początku kwietnia na wniosek Andrzeja Pawluszka, sekretarza Morawieckiego, o przygotowanie danych dotyczących przestępstw i incydentów, których ofiarami padły osoby żydowskiego pochodzenia, wystąpił do prokuratury Adam Lipiński, pełnomocnik rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego. „Polska jest bezpiecznym krajem dla Żydów a upowszechnianie tezy o szalejącym antysemityzmie jest wygodnym dla niektórych kłamstwem” – wnioskuje na podstawie uzyskanych danych Adam Lipiński. W tym komunikacie jest kilka niejasności, którym warto poświęcić chwilę uwagi.

Niejasności budzi już to czy chodzi o Polaków żydowskiego pochodzenia, czy o Żydów, ale posiadających polskie obywatelstwo, czy też o Żydów czasowo przebywających w Państwie Polskim. Jak zapewne wie i pan Pawluszek i Pan Adam Lipiński na przykład Baskowie są obywatelami hiszpańskimi, ale nie czują się i nie chcą się czuć Hiszpanami. Są zapewne i w Polsce Żydzi, którzy polskimi obywatelami są, ale nie czują się Polakami.

Choć tu, podobieństwo do Basków się kończy, bo byli i są w Polsce Polacy żydowskiego pochodzenia. Polakami się czują i nimi są. Polskość, Szanowny Panie Pawluszku i równie Szanowny Pani Adamie Lipiński to deklaracja, akces do polskiej kultury, tradycji, obyczaju, języka i wreszcie do wspólnego polskiego losu. Tak było w I Rzeczypospolitej, czego przykładem są polscy Tatarzy. Tak było u zarania II Rzeczypospolitej, gdy do Legionów poszło dwóch braci Steinhausów Hugo i Władysław i tak było na przymusowej polskiej powojennej emigracji, gdy przez radio mówił do Polaków w kraju wspaniały poeta Marian Hemar, polski patriota żydowskiego pochodzenia. Zatem jeszcze raz – Polskość to deklaracja, akces do polskości. Tak było i tak jest. Stąd moje wątpliwości, mam nadzieję, że już teraz jasne, kogo ów raport dotyczy i do kogo odnoszą się wnioski pana Lipińskiego.

A teraz o innym aspekcie inicjatywy pana Pawluszka, sekretarza premiera i pana Lipińskiego pełnomocnika rządu do spraw społeczeństwa obywatelskiego. Oczekiwałem i nadal oczekuję, że pan premier, inicjując pana Pawluszka, a za jego pośrednictwem pana Lipińskiego wystąpi o raport na temat szalejącego antypolonizmu. Tak w Izraelu, czego mamy przykłady choćby w izraelskiej prasie i w zachowaniu młodzieży izraelskiej przyjeżdżającej na obowiązkowe wycieczki do Auschwitz, choć nie tylko. Oczekiwałem, że Polacy będą się mogli zapoznać z raportem na temat brutalnych wystąpień antypolskich demonstrowanych przez organizacje Żydów amerykańskich. Oczekiwałem i dalej oczekuję raportu czy Polacy mogą czuć się bezpiecznie w Izraelu, czy nie zostaną tam napadnięci lub obrażeni z powodu bycia Polakiem, posiadania polskich znaków narodowych i tysiąca innych powodów.

Wydaje mi się, być może błądzę, że zbadanie przejawów antypolonizmu, przybierającego niekiedy np. w izraelskiej prasie czy wystąpieniach organizacji żydowskich, formy wprost zwierzęce, jest dla polskiego rządu najważniejsze. Wszak niejaki Fulop nie wziął się znikąd, ale z ogólnego klimatu i przyzwolenia na niego. Tym bardziej raport na temat antypolonizmu jest dla polskiego, mojego rządu najważniejszy, ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi raportami. Ale ponieważ wszystko na tym najpiękniejszym ze światów jest możliwe, to może się mylę? Może błądzę? Chętnie i z pokorą wysłucham opinii na ten temat. Na temat, bardzo proszę, a nie obok ani zamiast tematu. Dziękuję.


Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka