Zapewne każdy słyszał tą bajkę, albo słyszał o bajce, w której szczurołap dzięki magicznemu fletowi wyprowadza szczury z miasta - tytułowego Hameln i topi je w rzece. Z pewnością nie muszę także podpowiadać do kogo w postaci owego rudego szczurołapa, albo flecisty - nawiązuję. Także owe szczury bardzo przypominają niegdysiejsze lemingi, z tą różnicą, że lemingi same dawały na główkę w przepaść, a owe szczury z Hameln, uczyniły to oczarowane muzyką z fletu. Generalnie jednak analogie podobne i tylko rudy szczurołap się pojawia z magicznym fletem.
Na razie rzeki nie widać. Muzyka z fletu nadal tumani i zwodzi, każąc wierzyć szczurom, że tylko one są godne owego marszu ku unijnej przyszłości i tylko one mają prawo czuć się owymi wybranymi, dziedziczącym miano elit oraz prawo do nachapania się ciałem Ojczyzny, bowiem już tylko do tego, według rudego flecisty, ona się nadaje w nadchodzącym bezojczyźnianym świecie! Rzeki jeszcze nie widać, ale szczury zbliżają się do niej nieustannie, a w falach owej rzeki już czekają na nich śniadzi, muzułmańscy lekarze i inżynierowie z maczetami w rękach, różne ETeSy grabiące ich zasoby, czeka monetarna niewola, komunikacyjne wykluczenie, upadek państwa i korporacyjna niewola dająca wolność od pasa w dół, a odbierająca wolność najważniejszą, odbierająca Boga, Honor i Ojczyznę! Na samym zaś końcu czeka wojna do której szczurołap ich nie przygotował i nie przygotuje. Czeka upadek i śmierć!
Jednak nie tylko szczury - unijczycy i ojkofobi idą w tym marszu śmierci. Idą w nim także porządni ludzie, którzy nie potrafią postawić się fleciście. Uwikłani w codziennej życie, rozhartowani długim okresem pokoju i lewacką narracją o końcu historii, ciągnący za sobą kule hedonizmu z dzieciakami, które sami zaprogramowali jedynie na branie, nie potrafią zachować się jak prawdziwi obywatele. Nie umieją się przeciwstawić, ubrudzić sobie rąk oporem i determinacją aby pozbyć się owego kierownika fletu, ciągnącego nas wszystkich, cały naród do zagłady!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)