36 obserwujących
1772 notki
2298k odsłon
678 odsłon

Rozleniwiła nam się posłanka Lichocka

fot. P. Beym
fot. P. Beym
Wykop Skomentuj18

Tak się nam rozleniwiła, że nawet w tej swojej, komfortowej sytuacji, nie zachowuje minimum hipokryzji, żeby twierdzić, że media rządowe próbują być obiektywne, tylko zwyczajnie - ruga dziennikarza. Jestem ciekaw co będzie mówić Joanna Lichocka kiedy się kiedyś znajdzie w naprawdę publicznych mediach?

Wczoraj, w telewizji rządowej, doszło do niespotykanego wydarzenia. Otóż posłanka Joanna Lichocka zrugała na wizji Adrian Klarenbacha, za to, że – jej zdaniem – zaprasza gości w złych proporcjach.

Muszę powiedzieć, że się tym nieźle ubawiłem. Jak pewnie obserwatorzy wiedzą biorę stały udział w audycjach telewizji rządowej. Uważam ją za prorządową i propisowską, ale uważam też, że jeśli idzie się do programu „na żywo”, to przy minimum zręczności można nawet w niekomfortowych warunkach, jasno artykułować swoje opinie i bronić ich. Jednak jako, że chodzę tam często, to wielokrotnie byłem w następujących sytuacjach.

Oto dyskutujemy na temat ataku przedstawicieli KODu na Magdalenę Ogórek. Kogo mamy w studio? Niby przedstawicieli wielu partii, ale tak naprawdę z opozycji jestem tylko ja, plus dochodzi do tego przewodnicząca rady Programowej TVP Poznań no bo przecież jest specjalistką w tej dziedzinie. A że akurat jest radną PiS to jest absolutny przypadek.

Przykład drugi. Dyskutujemy o Trybunale Konstytucyjnym. I znów jest to samo. Niby są wszystkie partie, ale jeszcze oprócz partii siedzi ekspert, a że ten ekspert, za trzy miesiące, zostaje z sędzią dublerem Trybunału Konstytucyjnego, to już jest absolutny przypadek. Podobny manewr stosuje się w przypadku publicystów bądź komentatorów. I dla mnie jest to chleb powszedni. Tymczasem dla posłanki Lichockiej chlebem powszednim jest wygłaszanie nie przerwanych przez prowadzących monologów. Choćby w programie o Magdalenie Ogórek, który opisałem powyżej, puszczono jej trzy minutową wypowiedź w tej sprawie, nagrana wcześniej.

I tak się nam przy tym pani posłanka, a przy okazji członkini Rady Mediów Narodowych rozleniwiła, że jeśli tylko ktoś choć trochę naruszy się jej komfort wypowiedzi, do jakiego jest od trzech lat przyzwyczajona, to bije w na alarm i krzyczy wszem i wobec o wielkiej stronniczości.

Tak się nam rozleniwiła, że nawet w tej swojej, komfortowej sytuacji, nie zachowuje minimum hipokryzji, żeby twierdzić, że media rządowe próbują być obiektywne, tylko zwyczajnie - ruga dziennikarza. Jestem ciekaw co będzie mówić Joanna Lichocka kiedy się kiedyś znajdzie w naprawdę publicznych mediach?

Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl

Poznań 2.0 – najważniejsi w jednym miejscu – bo informacja nie musi być nudna

http://miastopoznaj.pl/

Wielkopolski Portal Osób Niepełnosprawnych – www.pion.pl

www.facebook.com/flibicki


Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura