Justyna Bazylak Justyna Bazylak
102
BLOG

Chrześcijaństwo kontra gender – samotna wojna irlandzkiego nauczyciela

Justyna Bazylak Justyna Bazylak Społeczeństwo Obserwuj notkę 4
Enoch Burke spędził w więzieniu łącznie 600 dni, w kilku odrębnych okresach od września 2022 roku. Irlandzki nauczyciel trafił za kratki po tym, jak odmówił używania zaimków „ono” wobec jednego z uczniów. Swój sprzeciw Burke uzasadniał przekonaniami religijnymi, twierdząc, że nie może postąpić wbrew własnemu sumieniu.

Po tym incydencie w Wilson’s Hospital School w hrabstwie Westmeath wybuchł głośny spór między nauczycielem a dyrekcją, który szybko eskalował – Burke najpierw został zawieszony, a w 2023 roku ostatecznie usunięty z pracy.

Od tego momentu rozpoczęła się jego batalia z irlandzkim wymiarem sprawiedliwości. Sąd wydał nakaz zakazujący mu pojawiania się na terenie szkoły. Belfer notorycznie łamał to postanowienie, za co został uznany winnym obrazy sądu i wielokrotnie trafiał do więzienia. Oprócz kary pozbawienia wolności, na Burke’a nakładano również wysokie grzywny za każde naruszenie decyzji sądu.

Irlandzki wymiar sprawiedliwości utrzymuje, że nakładane kary nie mają związku z poglądami Burke’a ani przekonaniami dotyczącymi kwestii transpłciowości, lecz wynikają z konsekwentnego łamania decyzji sądu.

Sprawę nauczyciela można śledzić na youtube, gdzie Enoch Burke wielokrotnie sprzeciwia się decyzjom sądu. W jednym z nagrań mówi:

„Stoję przed Wilson's Hospital School, pracowałem tam, jak już wspomniałem, przez ostatnie siedem lat od 2018 roku, a w tym tygodniu sędziego Briana Cregana wydał czwarty wyrok więzienia i ten wyrok był bardzo poważnym atakiem na moją osobę i chciałbym tylko powiedzieć, że służyłem Bogu i tej szkole z czystym sumieniem przez ostatnie siedem lat i to straszna rzecz, gdy sędzia może poniżać cię i oszczerstwami zamiast wymierzać sprawiedliwość. Powiedział, że kręciłem się po tej szkole, co jest bzdurą. Przychodzę tutaj, stoję w korytarzu, zgłaszam się do pracy, zachowuję się z najwyższą godnością i szacunkiem i tak powinno być. Zawsze się zachowywałem, ale wracam do więzienia, ponieważ nie poddam się ideologii transpłciowej.”

Być może sprawa nie byłaby tak szokująca, gdyby nie miejsce pracy Burke’a – chrześcijańska szkoła o anglikańskim etosie, działająca pod patronatem arcybiskupów i biskupów Kościoła Irlandii. To instytucja, która w programie nauczania uwzględnia modlitwę, nabożeństwa, lekcje religii oraz celebrowanie świąt zgodnie z kalendarzem chrześcijańskim.

O samotności swojej batalii Enoch mówi wprost:

„Kiedy zostałem tu zatrudniony, miałem przestrzegać chrześcijańskich zasad, a kiedy oczywiście pojawiły się kłopoty, można by oczekiwać, że będą cię bronić, staną za tobą, będą cię wspierać, ale nic z tego nie wyszło. Ale oczywiście nie chodzi tylko o tę szkołę i zawsze mówiłem, że chodzi o każdą szkołę w tym kraju i nie tylko o Kościół Irlandii, Kościół rzymskokatolicki, największym wyznaniem w kraju, i oczywiście wiemy, że wiele szkół milczy. A w tym miesiącu w szczególności, na początku miesiąca, był szczególny tydzień, należący do tygodnia, podniesienie transpłciowej flagi w każdej szkole, znacie moralność Sodomy i Gomory. Każdy uczeń zmuszany, mówiono wam, że musicie to świętować, a Kościół katolicki milczał. Ich zarządy milczały. Nie mieli nic do powiedzenia.”

Burke alarmuje, że każde dziecko jest poddawane wpływowi antychrześcijańskiej ideologii, której musi się podporządkować.

„Każdy chłopiec i dziewczynka, mężczyzna i kobieta w kraju, powiedzieli wam, że musicie pokłonić się temu i zaakceptować to. Transpłciowość. Że chłopiec może stać się dziewczynką. Ludzie w to nie wierzą. To absurdalne. I jak wiemy, oczywiście, przede wszystkim jest to antychrześcijańskie.”

Enoch Burke opowiada się za wolnością sumienia i ostrzega przed narzucaniem polityk inkluzywności.

„Nie musisz podporządkowywać się ideologii transpłciowości. Nie można cię zmusić do jej akceptacji. W tym kraju mamy prawa konstytucyjne.” „Ludzie powinni wiedzieć, że od początku do końca chodzi tu wyłącznie o ideologię transpłciową. Wymuszanie jej na każdej szkole w kraju. Nie tylko w tej szkole, ale w każdej szkole w kraju. I ogółowi społeczeństwa. Mówiąc, że to zaakceptujecie. O to właśnie w tym właśnie chodzi.”

W Irlandii obowiązuje Equality Act 2000, czyli ustawa chroniąca przed dyskryminacją ze względu na płeć, w tym tożsamość płciową. W praktyce oznacza to, że osoby transpłciowe nie mogą być traktowane gorzej ani wykluczane w szkołach czy miejscach pracy.

Jednak w kwestii edukacji prawo pozostawia nauczycielom pewną swobodę. Nikt nie może ich zmusić do używania preferowanych zaimków uczniów – to szkoły same decydują, jak wprowadzać polityki inkluzywne. Wiele placówek zachęca co prawda do respektowania wyborów językowych uczniów, traktując to jako wyraz troski o komfort i poczucie bezpieczeństwa, ale nie jako obowiązek prawny.

Czy walka Enocha Burke’a o wolność sumienia przyniesie efekt? Czy ekspansja ideologii gender w szkołach zostanie zatrzymana? Czy polska szkoła jest bezpieczna przed wpływem liberalnych ideologii?

Zdjęcie: www.youtube.com/@josiaheburke

Bacznie obserwuje świat...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo