Portal pch24.pl wypuścił kolejny artykuł o złu, jakie niesie ze sobą totalna samowola oraz niechęć do wysiłku, odpowiedzialności i wytrwałości (tu: w związku). Niby racja, ale...
Mój komentarz do zacytowanego fragmentu: Jak świat światem, jedni ludzie chcieli kontrolować drugich. Czy można od tego uciec? Zawsze znajdzie się ktoś, kto uzna, że JEGO prawa, JEGO doktryna, JEGO zasady są ważniejsze niż cudza wolność. I ja to mogę zrozumieć, wolność absolutna to coś niewyobrażalnego, jeżeli żyjesz społeczeństwie. Można jednak dyskutować o tym, ile konkretnie tej wolności powinno być. Czy każda jednostka ma MORALNY obowiązek szanować dogmaty, które wciska jej (jakakolwiek) propaganda, choćby inne jednostki szczerze w tę propagandę wierzyły? Czym się różni bełkot lewactwa od bełkotu prawactwa, skoro jedno i drugie chciałoby narzucić każdemu swoją wizję moralności?


Komentarze
Pokaż komentarze (30)