Przewodnicząca Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart wykonała 14 grudnia test na koronawiorusa, uzyskując wynik pozytywny – ustalili dziennikarze TVP Info. Informacja ta została później potwierdzona przez samą Lempart. https://www.tvp.info/51358017/tvp-info-nieoficjalnie-marta-lempart-zakazona-koronawirusem
No i Lempart przywlekła france od Tuska, bo czas wylęgu koronawirusa zgodny z wytycznymi WHO przebiega i dowolnej interpretacji nosicielom nie pozostawia. Można było france na granicy zatrzymać i Lempart na kwarantannę posłać, ale jeszcze raz rząd udowodnił, że w sytuacjach kryzysowych decydentom nie tylko dobrej woli brakuje, ale i rozumu. Wlokła więc i zamierza dalej wlec france bojowniczka o wolność i demokrację i chyba rozwlecze po całej Warszawie, bo terminy wleczenia są ustalone i tego trza się trzymać. A można było zareagować tak, jak w moim komentarzu stało:

Jest małe podejrzenie, że nosicielką wirusa Lempart była i dokazując z Tuskiem i innymi france rozsiała, ale to jest mało prawdopodobne, chociaż chciałoby się uwierzyć, że było to prawdziwe.
A jasnowidzów nie lubię, bo taki na zarażoną mordę popatrzy i niestety prawie zawsze przewidzi ciąg dalszy.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)