Wrócił Morawiecki z Niemiec i faktycznie mocą tajemną kierowany tak Niemcem zatrząsł, że chyba teraz się zacznie prawdziwy armagedon. Będzie broń i kasa dla walczącej Ukrainy i jeszcze tego Putina tak finansowo dobiją, że przez kilka pokoleń ludzie będą o tym prawili. Najważniejsze jednak, że plan dobicia Putina tak się sprytnie wprowadza, że mąciciel ładu europejskiego nawet się nie skapnie, że dobijanym jest.
Od dwóch dni zapierdziela więc rosyjski gaz przez rurociąg polski i ukraiński a kasa, jaką robi Rosja na tym zapieprzani, jest prawie taka sama jak na Nord Stream 1 i 2. Dobrze, że też nam za tranzyt gazu grosz skapnie, bo uciekających z Ukrainy przybywa i każdemu jeść trzeba dać. Bo jeszcze jedzenie jest. Jeszcze.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)