Prokurator Jaroslav Šarokch postawił zarzuty byłemu premierowi Czech, miliarderowi Andrejowi Babisowi, który jest oskarżony o oszustwo z unijną dotacją w wysokości około 2 milionów euro (50 milionów koron). Współpracowniczka Babisa w biznesie Jana Nagyová (wcześniej Mayerová) jest również oskarżana o współudział. W październiku 2021 r. Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych opublikowało dane, według których Andrei Babis rzekomo wykorzystał firmy offshore do zakupu „posiadłości na południu Francji o wartości 22 milionów dolarów”. Zdaniem autorów materiałów, premier zachował ten fakt w tajemnicy.
Nie Babis będzie jednak bohaterem tej notki, ale inspiratorem, bo wszystko, co Babis wywijał, miało związek ze spółką „Čapí hnízdo” z niemieckiego Storchennest a po naszemu Bocianie gniazdo. Ostatnie wydarzenia wirusowe i nowa zabawka polityków europejskich aż proszą się o zbadanie czy przypadkiem jakieś Bocianie gniazdo u nas nie zostało zbudowane by, jak Skaldowie z Łucją Prus śpiewali, jeden ptaszek przyleciał, a inny odleciał. Te ... bociany latają, a my w rozgrzebanym gnieździe siedzimy. Ostatni pomysł zmiany konstytucji wyraźnie wskazuje, że naszym bocianom całkiem w łbach się poprzewracało lub zaczynają lot, który ma nasze i tak rozpierdzielone gniazdo do końca rozj... Zastanawiam się jakie szanse utrzymania Gniazda będziemy mieli jak te ... bociany zwiną dupę i odlecą z kasą, a nas zaatakuje Czarny orzeł zwany Gapą lub inny jebjęty ptak, którego w konstytucji nie ujęto.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)