15 obserwujących
1125 notek
347k odsłon
  190   0

Czy Polska pomoże kapitalistom lepiej żyć?

image

 Do łba nikomu by nie przylazł, że Rosyjskie sankcje, którymi została objęta Europa, będą skuteczne, więc mamy to, co widać gołym okiem. Rosja nie ma MacDonalda i coca-coli, a Europa ma coca-colę i MacDonalda.

 Są opinie, że Rosja paliwem walczy, co jest niedopuszczalne i tacy co mówią, że walczyć z Ruskami trzeba do ostatniego Ukraińca i tu trzeba powiedzieć, że się mylą.

 Jak Ukraińców zacznie brakować, to pewne jest, że Rosja ruszy po tych, co Ukraińców na wojnę wysłali i tam, gdzie jest coca-cola. Takie są reguły wszystkich gier wojennych i taka jest słodycz zemsty. Tak więc jest burdel i widmo zimna z głodem czai się za rogiem, a dynamika wydarzeń stawia nas przed wyzwaniami. Najnowszym wyzwaniem jest widmo cementowe zanotowane tutaj salon24czy-w-polsce-zabraknie-cementu

 Ponieważ Polska własnych cementowni nie posiada, latami  potrzeby cementowe załatwiane były przez tani cement białoruski i z krajów nam obojętnych.  Teraz sankcje ruskie zburzyły ten idealny układ latami betonowany i zagraniczni właściciele cementowni zagrozili przerwaniem produkcji.  Bez kasy podatnika  branża cementowa w Polsce generująca raptem 25 tysięcy miejsc pracy oczekuje od administracji rządowej zapewnienia równych szans w działaniu na rynku polskim i na rynkach zagranicznych. Po ludzku mówiąc, zagraniczne firmy żądają, by ich produkcję dostarczaną na rynek europejski finansowali podatnicy polscy. 

 Dzięki ludziom dobrej woli, bez pośpiechu, ale natychmiast Członkowie Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Cementowego w Polsce 18 lipca 2022 r., spotkali się w Cementowni Ożarów.  Zakład odwiedzili posłowie: Andrzej Szejna, Przemysław Koperski, Paweł Bejda, Paweł Zalewski i Bogusław Sonik. Zespół parlamentarny jest po to, aby mówić, jakie są zagrożenia dla branży cementowej – mówił poseł Paweł Bejda. 

image Łączy nas idea, jaką jest rozwój gospodarki i rozwój branży cementowej – mówił Andrzej Szejna, Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Cementowego w Polsce, podczas konferencji w Cementowni Ożarów. – Mamy do czynienia ze wzrostem cen energii o kilkaset procent, a te koszty powinny być subsydiowane – dodał.

Sytuacja na rynku energii jest coraz bardziej dramatyczna. Ceny energii proponowane odbiorcom w kontraktach na 2023 r. są kilkukrotnie wyższe od dotychczasowych i sięgają 1,3 tys. zł za MWh – podkreślił Krzysztof Kieres. – Branża cementowa stawia na zrównoważony rozwój i inwestuje w OZE, dywersyfikując źródła energii. Wymaga to jednak czasu i stabilnych warunków rynkowych. Dlatego apelujemy o wpisanie produkcji cementu na listę sektorów uprawnionych do rekompensat, tak jak miało to miejsce w przypadku wielu innych branż energochłonnych – wskazał Janusz Miłuch, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Cement Ożarów.

Przemysł cementowy od dawna apeluje o podjęcie działań, które pozwolą na zachowanie jego konkurencyjności. Rozwiązaniem jest wpisanie tej branży - podobnie jak stalowej, nawozowej czy chemicznej - na listę sektorów energochłonnych, które w związku z sytuacją rynkową mogą ubiegać się o rekompensatę kosztów pośrednich, w tym także energii elektrycznej. Pozwoli to na utrzymanie produkcji cementu w Polsce oraz zaspokojenie zapotrzebowania na ten materiał wynoszącego na poziomie 20 mln ton rocznie. TUTAJ więcej.


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale