https://twitter.com/twitter/statuses/919124182352396288
Poseł Platformy Bartosz Arłukowicz, motywowany politycznie, zwołuje co i rusz kolejne posiedzenia tej komisji (wczoraj nawet w szpitalu gdzie strajkują rezydenci), na których zawsze obecny był minister Radziwiłł i przedstawiał kolejne propozycje resortu, ale porozumienia nie ma, ponieważ rezydenci postawili wręcz zaporowe żądania.
http://telewizjarepublika.pl/glodowy-strajk-rezydentow-to-niepowazne-zadania-niepowaznych-ludzi-ktorzy-je-zglaszaja,55186.html
Kim więc mogą być głodomory straszące śmiercią?
Witold Jan Doroszewski podaje, że rezydentem może być osoba niezamożna mieszkająca stale u bogatszego krewnego, przyjaciela lub u pracodawcy i będąca na jego utrzymaniu. Mało i nieadekwatnie do stanu faktycznego. Gdyby za czasów Doroszewskiego występowały bandy grabiące kasę chorych i zdrowych, donosicieli na Polskę i mafie reprywatyzacyjne, mąciciele, pasożyty i po partyjne odpady usunięte drogą naturalną Słownik języka polskiego zostałby natychmiast zaktualizowany a pasożyty zlikwidowane. Jest też możliwość taka, że pasożyty zawsze istniały, a teraz świeżą krew poczuły i łby zaczęły podnosić. Możliwe i realne aż do bólu. Do bólu finansowego.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)