las birnamski las birnamski
12
BLOG

Ogólne zasady demokracji i państwa demokratycznego

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 0

Odniesienie do wspólnoty rozmyło się. Depolityzacja to panowanie jednostki, która paradoksalnie może być bardzo zaangażowana w stowarzyszeniach i życiu lokalnym. Jednak suma poszczególnych inicjatyw nie tworzy spójnej, ogólnej wizji zbiorowej. Kryzys demokracji to w gruncie rzeczy kryzys partii politycznych, innymi słowy kryzys struktur, które proponowały wspólny i jednoczący projekt. Demokracja liberalna nie jest jednak podważana, ponieważ jej fundamenty są bardzo solidne. W rzeczywistości mamy do czynienia z kryzysem wydolności demokratycznej: demokracja zwyciężyła, ale nie potrafimy zapewnić jej prawidłowego funkcjonowania.*

Marcel Gauchet, francuski filozof, historyk

Wstęp, czyli po co to czytasz

Demokracja musi nauczyć się bronić przed zakusami jej ograniczania i podważania jej zasad pod różnymi pretekstami. Demokracja niezauważenie, przynajmniej na początku, może zmienić się w dyktaturę ukrywającą się umiejętnie za jej fasadą. Historia uczy, że każda aspirujaca dyktatura zaczyna od ataków na mniejszości narodowe i inne opierając na tym głównie lub tylko swój przekaz celem przekierowania niezadowolenia społecznego na nie, a to znowuż w celu odwrócenia uwagi od własnej indolencji, odpowiedzialności i łamania prawa. Zadaniem państwa demokratycznego jest wypracowanie skutecznych bezpieczników prawnych i systemowych przed takimi zakusami. Jednym z nich jest edukacja społeczna odnośnie istoty i celów demokracji. Większość ludzi niestety nie rozumie czym jest demokracja, jaka jest (powinna być) rola polityków w systemie demokratycznym, jaka jest ich własna rola, na co w systemie demokratycznym jest miejsce a na co nie i co jest stawką w ogóle w tej grze o zachowanie demokracji, a to już jest winą niedostatecznej edukacji pod tym względem. Bez tego demokracja długo się nie utrzyma, gdyż lud ogłupiany podszeptami i intrygami liderów dążących do jej zniszczenia w końcu sam obróci się przeciwko niej sądząc, że działa dla swojego dobra. Po części już to obserwujemy nie tylko u nas, ale w całym demokratycznym świecie, w którym do władzy zaczynają dochodzić grupy i liderzy, którzy - paradoksalnie i na tym polega ich główna sztuczka - pod maską troski o demokrację i wolności - wprowadzają lub chcą wprowadzać w istocie antydemokratyczne i antywolnościowe rozwiązania. Musimy więc sami oddolnie uświadamiać sobie zagrożenia i pogłębiać rozumienie systemu, dzięki któremu możemy chociażby swobodnie tutaj dyskutować. To jednak bardzo szybko może się zmienić. Może już zmienia. Wystarczy tylko otworzyć oczy i przestać ignorować kolejne odbierane nam ukradkiem możliwości i prawa, oczywiście, pod pretekstem troski o nas i nasze bezpieczeństwo.

Skąd się bierze demokracja?

Demokracja i jej zasady wynikają z realizacji naszych naturalnych i niezbywalnych praw, które stoją ponad każdą władzą i tworzone przez nią prawo, będących wobec niej nadrzędnymi i ją uprzedzającymi, i tylko nimi ma obowiązek się ona kierować: występując przeciwko nim traci tym samym swój mandat.

Demokracja przestaje istnieć w momencie, w którym te prawa są łamane za naszą zgodą czy wbrew niej, dlatego każdy obywatel przez sam fakt bycia częścią społeczeństwa demokratycznego bierze na siebie odpowiedzialność za realizację i poszanowanie tych praw, i tym samym trwanie demokracji.

Jednym z istotnych elementów tej odpowiedzialności jest uczestniczenie w wyborach, w których obywatel dokonuje niewymuszonego wyboru władz państwowych. Do tego jednak, aby te wybory były w pełni wolne i niezależne - musi być najpierw stworzona odpowiednia przestrzeń, w której obywatel na co dzień funkcjonuje, i w której zapewnia mu się wszystko to, co jest konieczne do tego, aby takiego wolnego i niewymuszonego wyboru mógł dokonać.

I. Polityka informacyjna w demokratycznym państwie. Media

Demokracja to stan świadomości, a nie tylko sam obiektywny mechanizm wyborczy, który bez odpowiedniej świadomości zamienia się w swoje zaprzeczenie.

Obywatel, który jest okłamywany i manipulowany, nie może dokonać prawdziwie wolnego i niewymuszonego, a tym samym demokratycznego wyboru. Tak naprawdę służy interesom tej czy innej grupy czy organizacji, które za pomocą kłamstw i manipulacji usiłują osiągnąć własne partykularne cele nie mające nic wspólnego albo niewiele z interesem ogółu.

Zadaniem państwa i rządu jest stanie na straży rzetelności mediów informacyjnych zarówno tych, nad którymi pieczę w imieniu obywatela pełni państwo, jak i tych będących własnością prywatną, czuwać nad ich prawidłowym funkcjonowaniem zgodnym ze standardami demokratycznymi. Media, które nie spełniają tych wymagań nie mają prawa funkcjonować w demokratycznym społeczeństwie, które swoim działaniem jedynie psują i tym samym psują demokrację.

II. Rola polityków w demokratycznym państwie

a. Rola urzędników. Czym kieruje się urzędnik w demokratycznym państwie.

W pełni dojrzałe i właściwie zorganizowane społeczeństwo demokratyczne - rządzi się i organizuje na podstawie prawa a nie woli politycznej, której rola w każdym prawidłowo funkcjonującym demokratycznym społeczeństwie powinna słabnąć, a nie rosnąć. Jeśli rośnie, tzn. że takie społeczeństwo i takie państwo nadal nie funkcjonuje prawidłowo w sensie demokratycznym, albo wręcz cofa w rozwoju ku demokracji przez zbytnią zależność od woli urzędniczej nie kierującej się jasnym i klarownym prawem i zasadami z powodu ich braku, co stwarza podłoże do rozwoju korupcji i łamania i tak już niedopracowanego prawa

Zadaniem denokratycznego społeczeństwa jest taka organizacja państwa, aby wola polityczna pełniła w nim coraz mniejszą, a nie większą rolę.

Im lepiej społeczeństwo zorganizowane i im bardziej demokratyczne - tym mniejszą rolę pełnią w nim politycy i wola polityczna. Dowody na to, że tak właśnie być powinno w prawidłowo funkcjonującej i rozwijającej się demokracji bez problemu możemy znaleźć we współczesnym świecie obserwując czym różnią się role polityków, jak rośnie ich znaczenie i waga w krajach, w których demokracja osiągnęła wysokie stadium rozwoju, a jak to jest w krajach, w których standardy demokratyczne są wyraźnie naruszane, jak w tych uważanych za dopiero dojrzewające demokracje, a już tym bardziej takich, w których demokracja uległa znaczącej degradacji bądź nigdy jej tam nie było.

b. "Dobry władca" w demokracji

Demokracji nie potrzebny jest "dobry władca", a dobre prawo, a im bardziej go potrzebuje i musi na nim polegać - na tym niższym jest poziomie rozwoju.

Im społeczeństwo lepiej zorganizowane, tym mniej potrzebni są mu różni regulatorzy. Do prawidłowo funkcjonującego zegara - nie ma potrzeba wzywać co chwilę zegarmistrza. Jeśli jest to potrzebne zbyt często, tzn. że mechanizm tego zegara jest sam w sobie niedopracowany i zwykły serwis tu nic nie da. Potrzebne jest przyjrzenie się projektowi samego mechanizmu.

III. Wybory w państwie demokratycznym

Nie wszystko należy i można poddawać pod powszechne głosowanie w demokracji. Nie można mu poddawać zasad samej demokracji oraz kwestii wymagających wiedzy stricte technicznej, naukowej, których właściwość nie zależy od uznania czy poparcia większości.

Pod głosowanie powszechne należy poddawać tylko kwestie, których rozstrzygnięcie nie jest obiektywnie możliwe na podstawie dostępnej i uznanej powszechnie, ścisłej i fachowej wiedzy specjalistycznej.

IV. Kadencje wybieralnych urzędników państwowych

O ile w większości współczesnych demokracji kadencja prezydentów krajów jest ograniczona do dwóch, o tyle już posłowie czy senatorowie, czy inni wysocy urzędnicy państwowi, mogą je pełnić po wielokroć, a w teorii dożywotnio, o ile nadal będą wybierani.

Taki stan rzeczy rodzi mnóstwo patologii, walką z którymi społeczeństwo i kolejne rządy są coraz bardziej absorbowane. Klasa polityczna, która większość swojej uwagi, o ile nie całą, skupia na walce z generowanymi przez siebie samą patologiami - powinna zostać jak najszybciej wymieniona, gdyż to Naród i jego dobro jest nadrzędne, a nie dobro i trwanie za wszelka cenę tego czy innego ugrupowania politycznego.

Do głównych negatywnych konsekwencji możliwości nieograniczonego w czasie sprawowania państwowych funkcji przez polityków i wysokich urzędników można zaliczyć:

- tworzenie długoterminowych struktur, grup interesów, sieci zależności w celu zabetonowania i zawłaszczenia instytucji państwowych;

- skupianie się na dobru i interesie już tylko owych struktur etc. kosztem interesu spolecznego;

- stopniowe zawłaszczanie państwa przez wąskie środowiska skutkujące dryfem systemu demokratycznego w stronę autorytaryzmu.

Z tych m.in. powodów jest wskazane ograniczenie liczby kadencji dla posłów, senatorów i pełniących najwyższe stanowiska państwowe ministerialne i samorządowe, tak jak dla prezydenta kraju - do dwóch maksymalnie pięcioletnich kadencji.

V. Przywileje demokratyczne i granice ich stosowalności

Przywileje demokratyczne takie jak wolność słowa i działalności politycznej nie mogą być przyzwoleniem na działalność sprzeczną z zasadami i wartościami demokratycznymi.

Każdy kto usiłuje podważać zasadność wartości demokratycznych, neguje prawa i przywileje gwarantowane przez system demokratyczny każdemu bez wyjątku - podważa tym samym swoje prawo do korzystania z tych przywilejów i praw gwarantowanych w systemie demokratycznym, w tym prawa do wypowiedzi i działalności publicznej.

Demokracja nie jest i nie może być przyzwoleniem na działalność zmierzającą do jej usunięcia lub ograniczenia.

Zakończenie

Demokracja nie jest wyborem - to wybór jest demokracją, dlatego wybór między demokracją a innym systemem ograniczającym jej prawa i przywileje, nie jest wyborem, ale jego przeciwieństwem, gdyż wybór tego, co odbiera prawo do wyboru lub go ogranicza, unieważnia sam ten wybór, a więc taki "wybór" jest już wyborem tylko w cudzyslowie i jest wyborem nieważnym, bo unieważniającym sam siebie i swoje skutki. Nie można przecież wybrać... że się nie będzie wybierać. To nie wybór - to rezygnacja z niego, a kto z niego świadomie rezygnuje, ten nie ma prawa o niczym decydować. Dlatego każdy, kto pod jakimś pretekstem dąży do ograniczenia demokracji lub jej zawieszenia - tym samym ogranicza lub zawiesza swoje prawo do korzystania z nich.

Demokracja musi nauczyć się bronić przed ruchami dążącymi do jej ograniczania lub likwidacji i uniemożliwiać im działanie, gdyż lekceważenie ich prowadzi do patologii dyskursu i życia społecznego, a to do degradacji standardów demokratycznych.

*

DEMOKRACJA JEST JEDYNYM MOŻLIWYM WYBOREM. WSZYSTKO INNE JEST JEGO PRZECIWIEŃSTWEM.

...

*https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/demokracja-zwyciezyla-ale-nie-potrafimy-zapewnic-jej-prawidlowego-funkcjonowania-marcel-gauchet-w-journal-du-dimanche/

...

Zobacz galerię zdjęć:

komentarz poetycki i nie tylko: Piszę, ot, czasem... Piszę na Babylon/ Do Jeruzalem — i dochodzą listy./ To zaś mi mniejsza, czy bywam omylon,/ Albo nie. Piszę pamiętnik artysty,/ Ogryzmolony i w siebie pochylon,/ Obłędny, ależ wielce rzeczywisty!/ C.K.Norwid - Klaskaniem mając obrzękłe prawice// do potencjalnego komentatora: w swoich komentarzach zostawiasz świadectwo głównie o sobie, jeśli więc nie masz nic wartościowego do dodania - lepiej milcz, zrobisz tym przysługę sobie i innym;  nie masz szacunku do mojego wysiłku - nie oczekuj ode mnie szacunku do swojego

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka