las birnamski las birnamski
12
BLOG

Fantazja, albo Komedyja polska (5)

las birnamski las birnamski Kultura Obserwuj notkę 0

Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes,

lusus at iste Dei versus in obseqvium est.1

Bez magii świat ten nie byłby do zniesienia.2

Scena dwunasta

Pałac Prezydencki, trwa konferencja prasowa

PREZYDENT Zakres, bezpardonowość i… dość niezwykły charakter popełnionych czynów a także stosunkowa łatwość z jaką doszło do ich popełnienia zważywszy na trudności jakie musiało to ze sobą nieść wskazuje na zorganizowaną działalność, która musiała być z dużym uprzedzeniem zaplanowana. Nie znamy intencji tych osób. Poza tym nie wiadomo na co jeszcze ich stać. Zwykłe środki mogą okazać się niedostateczne do zneutralizowania zagrożenia i wykrycia sprawców. Stąd nasza decyzja.

- Czy są już jakieś ustalenia odnośnie sposobów dokonania tych kradzieży?

PREZYDENT Specjaliści z różnych dziedzin pracują nad tym. Są pewne teorie, ale póki co to tylko teorie.

- Jak to było w ogóle możliwe?

PREZYDENT Na pewno wymagało to użycia pewnych bezprecedensowych środków technicznych.

- No właśnie. Czy nie świadczy to o tym, że może to być zorganizowana akcja jakiegoś obcego państwa na terenie naszego kraju?

PREZYDENT Dopóki nie dowiemy się czegoś więcej o sprawcach działania i ich metodach nie ma sensu snuć żadnych ani tym bardziej tego rodzaju podejrzeń.

- Czy zostały zgłoszone jakieś żądania?

PREZYDENT Żądania?

- No, od terrorystów.

PREZYDENT Narazie nie wiadomo jeszcze nic o sprawcach tych czynów ani o ich celach.

- Czy to znaczy, że nikt się jeszcze do nich nie przyznał?

PREZYDENT Jak widać nie. Nie wiadomo też czy tak się w ogóle stanie. Nie zatracałbym się jednak w snuciu jakichś spiskowych teorii.

- No, na pewno to nie byli złomiarze!

Scena trzynasta

Plac Zamkowy. W tle kolumna otoczona kordonem policji, dalej brama Zamku Królewskiego również zamknięta kordonem policji

Wchodzą dziennikarz, kolega i poeta, kolega nagrywa wszystko kamerą

Wchodzą Król Zygmunt i Adam Mickiewicz

ADAM MICKIEWICZ Nie dostaniemy się tam teraz.

KRÓL ZYGMUNT Co to za zwyczaje?

ADAM MICKIEWICZ Obawiają się czegoś.

KRÓL ZYGMUNT Niech się cieszą, że się tylko na tym skończyło.

ADAM MICKIEWICZ A skończyło się?

KRÓL ZYGMUNT A co? Masz coś jeszcze w planach?

ADAM MICKIEWICZ To zależy.

zwracają na siebie uwagę kolegi, który zaczyna ich filmować

KRÓL ZYGMUNT Co to jest?

ADAM MICKIEWICZ Zwracamy na siebie uwagę.

KRÓL ZYGMUNT oganiając się od niego A kysz, a kysz!

odchodzą dalej

KOLEGA Widziałeś?

DZIENNIKARZ Przebierańcy wykorzystujący sytuację. W gruncie rzeczy to nawet niezły pomysł.

KOLEGA Pomysł? Na co?

DZIENNIKARZ Na materiał.

doganiają ich

Czy można na słówko?

KRÓL ZYGMUNT wyciągając miecz Czego chcecie?

DZIENNIKARZ Gratuluję pomysłu.

ADAM MICKIEWICZ Jakiego pomysłu?

DZIENNIKARZ To stroje na czasie.

ADAM MICKIEWICZ Nie powiedziałbym, ale skoro tak pan sądzi.

DZIENNIKARZ Odpowiecie mi panowie na parę pytań przed kamerą? Taki krótki materiał zrobimy. Darmowa reklama.

KRÓL ZYGMUNT A jak reklama to proszę.

DZIENNIKARZ ustawia się do kamery Na gorąco z rynku… przepraszam, Placu Zamkowego. Chociaż na rynku w Krakowie też się dzieje. Mamy tutaj dwóch niezwykłych, chociaż w tej sytuacji może bardziej zwykłych niż nie, gości. Panowie się przedstawią?

KRÓL ZYGMUNT No też coś.

ADAM MICKIEWICZ Myślę, że król nie musi się przedstawiać.

DZIENNIKARZ Rzeczywiście, przedstawienia są tu jak najbardziej zbyteczne. Zapytam więc od razu: co panowie o tym sądzą?

KRÓL ZYGMUNT To znaczy o czym?

DZIENNIKARZ O tej całej sytuacji?

KRÓL ZYGMUNT Ja tylko postanowiłem wspomóc poetę w jego misji.

ADAM MICKIEWICZ Postanowiliśmy zwiedzić miasto.

DZIENNIKARZ Rozumiem, rozumiem. I do jakich wniosków panowie doszliście?

KRÓL ZYGMUNT Od dawna przyglądam się temu miastu, a szczególnie od momentu, w którym zostało wzniesione na nowo po tym jak… Eh, nie ma co wspominać. Wydaje wam się, że żyjecie w lepszych czasach od naszych. Ba, że to koniec czasów, koniec historii. Podczas gdy to tylko bańka powietrzna, która się wytworzyła na wzburzonym jeszcze niedawno do granic możliwości oceanie dziejów. Ale ta bańka pęknie i co wtedy? Może już pęka. Może to jest właśnie moment, w którym pęka. inicjuje pęknięcie tejże bańki znaczącym gestem

DZIENNIKARZ Co król ma dokładnie na myśli?

ADAM MICKIEWICZ To nie czas na filozoficzno-historyczne pogadanki.

KRÓL ZYGMUNT Czas jest tak samo dobry po temu jak każdy inny. Pan tu jest ciekawy w jakich czasach żyje. To mu odpowiadam: czasy dobre dla służby. Jeść, pić i mieć wszystko w… nosie. Jak turyści we własnych czasach.

DZIENNIKARZ A może po prostu wreszcie zajmujemy się tym, co trzeba i o co zawsze walczyliśmy.

KRÓL ZYGMUNT Czy gdyby tylko o to chodziło, czy powstałoby to? wskazuje na budynki wokół

DZIENNIKARZ Pod tym względem osiągnęliśmy znacznie więcej niż kiedykolwiek indziej.

KRÓL ZYGMUNT Tak, widziałem te wasze osiągnięcia. Ledwo żeście się spod nich podnieśli.

DZIENNIKARZ Bylimy na Księżycu!

KRÓL ZYGMUNT My?

ADAM MICKIEWICZ próbując zadowolić obie strony Głodni nie czytają wierszy. Nie samym chlebem człowiek żyje, ale żeby nakarmić duszę trzeba najpierw nakarmić ciało.

KRÓL ZYGMUNT Historii nie da się zamknąć w muzeum. Nie można się od niej odciąć suto zastawionym stołem. Nie na zwiedzaniu muzea obstawionych budkami z hot-dogami opiera się postęp.

ADAM MICKIEWICZ Czym, królu?

KRÓL ZYGMUNT Taki współczesny wymysł kulinarny: kawałek mielonego mięsa w kiszce osadzony w pszennym chlebie. Można to jeść jedną ręką, a drugą oganiać się od much.

ADAM MICKIEWICZ Muszę spróbować.

KRÓL ZYGMUNT Jak nie szkoda ci kiszek.

DZIENNIKARZ Rozumiem zatem, że dzisiejsze czasy nie przypadły za bardzo królowi do gustu.

KRÓL ZYGMUNT Zgłaszam jedynie swoje zastrzeżenia.

ADAM MICKIEWICZ

Diagnoza króla ma swoje podstawy.

Wystarczy tylko spojrzeć na te sprawy

Od strony tego, co je poprzedziło.

I mnie się kiedyś o tym trochę śniło:

lud zdjął kajdany, obalił caraty

lecz stworzył nowe, niemożebne światy.

Z tych światów ledwo co się podniósł, po czym,

jakby o wszystkim chciał zapomnieć, skoczył

w próżnię, gdzie wszystko jest tylko zabawą.

Lichwa i handel kręcą waszym światem, lecz kręcą nim w miejscu.

KRÓL ZYGMUNT Otóż to. Prawdziwy postęp, jak też było zawsze, to nie ten, o którym tu łaskawie wspomniałeś, ale postęp duchowy, społeczny. Ten nowy świat pokazując dookoła to stary, który jedynie zepchnęliście do roli eksponatu. A wy w roli strażników. Co daliście w zamian?

DZIENNIKARZ No myślę, że coś jednak daliśmy. Równość, nowe możliwości. Coś czego nie było wcześniej. Czy to nie jest właśnie ten postęp, o którym mówisz, królu?

ADAM MICKIEWICZ Równość to słuszna idea, o ile nie polega na zrównywaniu wszystkich do jednego. Tak naprawdę to nie równość sama w sobie jest gwarancją tego, że nie zaczniemy się znowu dzielić na lepszych i gorszych, bardziej i mniej godnych. Tą gwarancją jest tylko miłość, która nigdy nie posłuży się innymi jako środkiem do egoistycznych celów, gdyż nic nie będzie jej bardziej drogie od zachowania w dobru i szczęściu tych, których obejmuje. Ideę łatwo wykrzywić, podciągnąć pod swoje pragnienia i cele, zmusić do uświęcenia jednych kosztem innych. Miłości, prawdziwej miłości, do niczego nie można zmusić. Do niczego co jej kłamie.

Wielkość społeczeństwa można poznać po tym jak potrafi się ono zaopiekować swoimi najsłabszymi ogniwami. Wielkość narodu po tym jak odbija się on w swojej najdrobniejszej cząstce. Zawsze będziemy zbaczać z drogi wyznaczonej znakami wolności, równości i braterstwa jeśli nie będzie kierowała nami miłość.

DZIENNIKARZ Wielkie słowa, wieszczu. Ale czy nie nazbyt odległe od rzeczywistości? Nie możemy przecież zapisać miłości bliźniego w Konstytucji.

ADAM MICKIEWICZ Zapisujemy wszakże prawa wynikające z jej nakazów. Jeśli miałyby wynikać tylko z chęci prewencji i ochrony siebie samych byłyby niewiele warte i trzeba by je napisać od nowa. Wierzę jednak, że tak nie jest.

DZIENNIKARZ No cóż, nam też już tylko pozostaje wyrazić taką wiarę i skierować te słowa wprost do tych, którzy pisaniem tych praw się zajmują.

KRÓL ZYGMUNT Od czasu do czasu można też na nich troszeczkę nacisnąć.

ADAM MICKIEWICZ Myślą i wiarą, królu.

KRÓL ZYGMUNT A o czym ja mówię?

DZIENNIKARZ Jakie są panów dalsze plany?

ADAM MICKIEWICZ Pokręcimy się tu i ówdzie.

KRÓL ZYGMUNT Poczekamy, zobaczymy.

DZIENNIKARZ W takim razie do zobaczenia i serdecznie dziękuję za rozmowę.

KRÓL ZYGMUNT My również, my również.

ADAM MICKIEWICZ Kłaniam się.

odchodzą

DZIENNIKARZ Nieźle wczuli się w rolę.

KOLEGA Ty chyba też.

DZIENNIKARZ Nie było sensu tego demaskować.

wchodzi poeta

POETA I co?

DZIENNIKARZ Nic. Zrobiliśmy wywiad z królem.

KOLEGA Prawdziwie królewski wywiad.

POETA A co z turystami?

DZIENNIKARZ A co, masz jakichś?

POETA zwracając się wprost do widowni Koniec zwiedzania.

Koniec aktu pierwszego

cdn.

...

1 łac. Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuczki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu; napis umieszczony na drewnianej ramie lustra Twardowskiego przechowywanego w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie, woj. mazowieckie. Wykonane jest z białego metalu, stopu złota, srebra, cynku i cyny, i wiąże się z nim niejedna legenda. Przeglądającemu się w nim miało pokazywać jego przyszłość.

https://www.facebook.com/watch/?v=631561589173502

2 Hermann Hesse "Myśli", wybór, przekład i słowo wstępne: Leszek Matela, Wydawnictwo Dabar, Lublin 1995

...

Fantazja, albo Komedyja polska (1)

Fantazja, albo Komedyja polska (2)

Fantazja, albo Komedyja polska (3)

Fantazja, albo Komedyja polska (4)

...

zdjęcie: lustro Twardowskiego

Zobacz galerię zdjęć:

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich; logo: lustro Twardowskiego, na ramie napis po łac. Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obseqvium est [Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuczki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu]; lustro przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie, woj. mazowieckie. Wykonane jest z białego metalu, stopu złota, srebra, cynku i cyny, i wiąże się z nim niejedna legenda. Przeglądającemu się w nim miało pokazywać jego przyszłość; https://www.facebook.com/watch/?v=631561589173502 ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura