75 obserwujących
843 notki
1399k odsłon
  688   1

Cwaniacy bogacą się na polskim państwie a prawo i sprawiedliwość potyka się o nogi Banasia

Tylko ci, którzy żyją, proszę wybaczyć potoczny język, z cwaniactwa, mogą na tym stracić. Cała reszta, a to jest ogromna większość, na tym zyska – mówił Jarosław Kaczyński w RMF.

„Polski ład” przychyla nieba przedsiębiorcy i „zmniejsza” mu podatki, ale tylko dla tych, którzy coś zrozumieją z 700 ( słownie: siedemset) stron prawniczego żargonu odwołującego się do dziesiątków jeśli nie setek innych stron traktujących o tym samym. Międzynarodowe koncerny cieszą się większą estymą i zasługują na mniejsze podatki niż polskie firmy, a polskie państwo GWARABNTUJE im 5-letnią pewność robienia interesów bez zmian podatkowych.

Prezes NBP Glapiński walczy dzielnie od kilku dni z dobijającą do 7 % inflacją podnosząc stopy procentowe o 0,4 %. chcąc w końcu ograniczyć zwiększone dochody państwa z VAT-u z powodu inflacji.

Minister Ziobro skarży (się) na Niemców do UE, nie wdając się w dyskusje z Prezesem obznajmiającym:
„…trzeba jednocześnie zlikwidować te instytucje, które całkowicie się nie sprawdziły. Izba Dyscyplinarna całkowicie się nie sprawdziła…”
co przekładając z polskiego na nasze znaczy Po Prostu, że Polska jako państwo suwerenne zastosuje się do wyroku TSUE.

Prezes NIK Banaś coraz częściej i dosadniej oskarża polskie władze o bezhołowie a ostrze krytyki kieruje ostatnio na ministra Ziobrę dołączając chyba do „ulicy i zagranicy” nie potrafiącej dostrzec ile dobrego zrobił dla nas obywateli wspomniany stróż prawa i porządku.
„…Dysponuję oświadczeniami osób, które nakłaniano do składania fałszywych zeznań obciążających mnie i moją rodzinę. W zamian za to proponowano im opuszczenie aresztu tymczasowego…”
Podobno takie rzeczy są karalne i w innych krajach wystarczają do podania się odpowiedzialnych do dymisji, ale w suwerennym kraju przechodzi się nad tym do porządku dziennego, bo przecież resort sprawiedliwości będzie sędzią we własnej sprawie, a więc resztę możemy sobie dopowiedzieć.

W suwerennym państwie wicepremier obznajmia, że tylko cwaniacy w państwie na czymś zyskują, każdy polityk rządowy zna się na polityce zagranicznej a wielu uważa, jak oświadczył w wywiadzie były minister SZ Czaputowicz:
„…że możemy samodzielnie na ostro pójść z Łukaszenką czy z Czechami w sprawie Turowa, postraszyć Amerykanów lex TVN czy Unię Europejską wyjściem ze Wspólnoty.,,”.

I na zakończenie:

wicepremier Kaczyński wypełnił swoją misję w Rządzie (jaką właściwie??) i odchodzi kierując się dobrem swojej partii. Cwaniacy zostają i dalej będą dobrze zarabiać. Nie wiem czy można do nich zaliczyć pana Prezydenta, członków rządu, urzędników zajmujących kierownicze stanowiska państwowe i samorządowe. Ich dochody mogą wzrosnąć od 40 do 60%.

Aha, jak donoszą obcojęzyczne media piszące po polsku:
…W Polsce w pierwszym roku pandemii zmarło o 23,7 proc. więcej ludzi niż umierało we wcześniejszych latach. To jeden z najgorszych wyników w Unii Europejskiej. 23,7 proc.! To blisko 80 tys. ludzi, którzy zmarli przede wszystkim dlatego, że państwo nie umiało im pomóc…”

Na szczęście polskojęzyczne media nie robią z tego takiego wielkiego rabanu.


Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka