stwierdzenie powższe wygłosił:
- Jacek Żakowski, w kontekście lustracji dziennikarzy?
- Leszek Miller, w odpowiedzi na oskarżenia o korupcję?
- niejaki Szydłowski, szef Socjaldemokracji Polskiej w Lublinie, który za nagraną próbę skorumpowania strażnika miejskiego 50-złotówką dostał grzywnę i półtora roku w zawiasach?
Choć pod przywołanym cytatem podpisać chciałby i mógłby się każdy z w/w panów, pół redakcji GW, Hubert H., Tomasz Lis, Donald Tusk i legion innych, to prawo do korony męczeńskiej pierwszej ofiary kaczyzmu ma tylko tow. Szydłowski.
Cześć jego pięćdziesięciozłotówce.
http://wiadomosci.onet.pl/1505177,11,item.html



Komentarze
Pokaż komentarze (2)