3 obserwujących
140 notek
24k odsłony
60 odsłon

Rodzina fenomenem solidarności

Wykop Skomentuj2

Humanizacja gospodarki wymaga mocnych rodzin.

Jednym z najważniejszych problemów naszej drogi do Trzeciej Niepodległości, jest właściwe określenie źródeł zrywu Solidarności. Czyli określenie relacji pomiędzy solidarnością przez małe "s" i przez duże "S".

Wielokroć wspominałem swoje doświadczenie "Solidarności z błoń". Czyli poczucia powiązania narodowych dziejów wolności i solidarności, zrodzone w trakcie Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski.

To pomiędzy 2 a 10 czerwca 1979 formował się fenomen oparcia politycznego owocowania społecznej nauki Kościoła, na godności pracy. Pracy ograniczanej wówczas centralnym planowaniem gospodarki i degradowanej w wymianie jej efektów polityczną mistyfikacją idei "każdemu według jego potrzeb". Ale i tak, dzięki napomnieniom naszych duszpasterzy, pracy niosącej chrześcijańską odpowiedzialność za trud wykorzystania talentów.

Potem nadeszła siła pieniądza, rynkowe redukowanie naszego człowieczeństwa do produktywności i konsumeryzmu oraz nowa fala politycznej mistyfikacji ideą "każdemu według jego pragnień".

Cyfrowe możliwości wartościowania ekonomicznego, pozwalają nam dzisiaj na przesunięcie skupienia refleksji ekonomicznej, z zagadnień pragnień na zagadnienia potrzeb. Tym razem, dzięki cyfrowej dynamice i otwartości komunikacji, bez politycznych ograniczeń.

1. Cyfrowe narzędzia i technologie pozwalają na powiększanie samodzielności w roztropnej trosce o dobro własne i swoich bliskich.

2. Dzięki tym możliwościom gospodarowania opartego na wiedzy, dobrostany indywidualny i wspólnoty solidarności, powiększać można nie tylko poprzez podejmowanie trudu pracy opłacanej ale i poprzez podejmowanie trudu pracy solidarnej.

3. Szczególne znaczenie ma w tym wartościowaniu rodzina, z uwagi na otwartość i bezpośredniość w rozpoznawaniu i dynamicznym samoregulowaniu potrzeb.

4. By to ułatwić, instytucje spersonalizowanych usług medycznych i edukacyjnych powinny oprzeć swoje polityki subsydiarności na zasadach samokształcenia w rodzinie i samopomocy zdrowia.

5. Zagadnienia wsparcia rodzin strategiami instytucji publicznych i dorównujących im potencjałami oddziaływania, strategiami globalnych korporacji, powinny doprowadzić do zastąpienia wartościowania rozwoju miarami egoistycznej ekonomii pragnień, wartościowaniem rozwoju miarami solidarnej ekonomii potrzeb.

6. Chrześcijańskie podejście do godności pracy ludzkiej, uzupełnione konstytucyjnymi gwarancjami ochrony rodziny, powinno zobowiązać Polskich uczonych badających zachodzące zmiany, do projektowania i postulowania cyfrowych innowacji infrastruktury kultury solidarności, odpowiednio do szeroko otwartych możliwości korzystania z wolności w globalnej rywalizacji.

7. Subsydiarne wsparcie fenomenu solidarności rodziny, jest obecnie szansą na powszechne i sprawiedliwe wykorzystanie nowoczesnych narzędzi i technologii, do roztropnej i dobroczynnej troski o rozporządzanie ograniczonymi zasobami materialnymi.

Uważam, że pogłębiona diagnoza źródeł fenomenu Solidarności, prowadzić będzie do ukazania znaczenia rodzinnej mobilizacji ducha pracy ludzkiej. I wskazania na solidarność międzypokoleniową, jako na perspektywę humanistycznego fundamentu globalnej gospodarki sieci wiedzy.

Uważam, że wobec narastania presji na zastąpienie: solidarności rodzin - egoizmami LGBT, co doprowadziłoby przez segmentacje i segregacje do ludobójstwa, obrona rodzin, staje się Polską racją stanu. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo