11 obserwujących
500 notek
2033k odsłony
2754 odsłony

Koronawirus w Europie - restrykcje w innych państwach. W Polsce nie jest aż tak źle?

Prawie całe Włochy są w czerwonej strefie.  	PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Prawie całe Włochy są w czerwonej strefie. PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Wykop Skomentuj122

Kolejne obostrzenia ogłaszane przez rząd w związku z pandemią koronawirusa wywołują niezadowolenie wśród sporej części Polaków. Tymczasem w innych krajach Europy mamy do czynienia z jeszcze bardziej surowymi zasadami, np. z godziną policyjną. 

Czechy - zakaz wychodzenia z domu

Czeski parlament przedłużył trwający tam stan wyjątkowy do 12 grudnia.  Minister zdrowia Jan Blatny zwrócił uwagę, że stan wyjątkowy jest potrzebny do utrzymania zmniejszonych kontaktów międzyludzkich oraz innych zakazów. Nawiązując do zbliżającego się okresu przedświątecznego, ostrzegał przed zbyt szybkim luzowaniem restrykcji. - Wszyscy będziemy chcieli kupić prezenty. Razem z nimi kupimy chorobę i przyniesiemy ja do rodzin -  ostrzegał.

Najwięcej emocji wzbudziła obowiązująca regulacja dotycząca zakazu działalności sklepów detalicznych. Mogą być otwarte tylko sklepy spożywcze oraz drogerie. Pozostałe są zamknięte, ale działają wielkopowierzchniowe sklepy w galeriach handlowych. Wielu przedsiębiorców stanęło na krawędzi bankructwa. 

W Czechach obowiązuje zakaz wychodzenia z domów po 23.00. Zgromadzenia powyżej dwóch osób są karane. Na ślubach i pogrzebach może pojawić się jedynie 15 uczestników uroczystości. W całym kraju obowiązuje nakaz noszenia maseczek. 

Łącznie od marca, gdy zanotowano w Czechach pierwsze zakażenia SARS-CoV-2, zainfekowało się ponad 492 tys. osób, z których cztery piąte do tej pory wyzdrowiały. Aktualnie aktywnych zakażeń jest 87 tys. Podobnie jak w Polsce, spada liczba dziennych zakażeń. W listopadzie nastąpił radykalny wzrost przypadków śmiertelnych. W miesiącu tym było pięć dni, gdzie dziennie umierało powyżej 200 osób. Najwięcej zgonów, bo aż 257 odnotowano 3 listopada. Łącznie z powodu Covid-19 w Czechach zmarło ponad 7 tys. osób.

Niemcy - kwarantanna świąteczna

Rząd i kraje związkowe przygotowują obywateli Niemiec do przedłużenia trwającej od 2 listopada częściowej blokady - należy się też spodziewać zaostrzenia przepisów związanych z pandemią. 

Od 1 grudnia maksymalnie pięć osób z dwóch gospodarstw domowych powinno mieć możliwość uczestniczenia w prywatnych spotkaniach. Z zasady powinny być zwolnione dzieci do 14 roku życia. Wyjątki dotyczą świąt Bożego Narodzenia. Wtedy członkowie więcej niż dwóch gospodarstw domowych powinni mieć możliwość spotkań. Tutaj również ma obowiązywać górny limit pięciu lub dziesięciu osób (powyżej 14 roku życia). Zaleca się "jeśli to możliwe, poddać się kwarantannie w domu na kilka dni" przed i po świętach.

Projekt przewiduje również zaostrzenie wymogu dotyczącego maseczek: "Każda osoba musi nosić maseczkę na twarzy w zamkniętych pomieszczeniach, które są publicznie dostępne lub dostępne dla gości lub klientów". "Ponadto należy nosić osłonę ust i nosa również w miejscach publicznych na świeżym powietrzu".

Zgodnie z projektem ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, które obowiązują od 2 listopada, powinny zostać przedłużone co najmniej do 20 grudnia. Zaostrzenia mają obowiązywać od 1 grudnia do 17 stycznia.

Liczba potwierdzonych nowych przypadków zakażeń koronawirusem wzrosła w Niemczech w ciągu ostatniej doby o 10 864 do łącznej liczby 929 133. Zmarło 90 osób, co zwiększyło liczbę ofiar śmiertelnych do 14 112 - poinformował Instytut Chorób Zakaźnych im. Roberta Kocha.

W różnych miastach Niemiec dochodzi systematycznie do demonstracji przeciwko obostrzeniom wprowadzonym w związku z pandemią Covid-19. 

Francja - zakaz mszy

We Francji władze od 3 listopada zdecydowały się zakazać celebrowania mszy z udziałem wiernych z powodu pandemii koronawirusa. Świątynie mają być zamknięte przynajmniej do połowy grudnia. W Bordeaux i Tuluzie  regularnie odbywają się demonstracje katolików domagających się cofnięcia zakazu.

Francja jest jednym z najbardziej dotkniętych pandemią państw. Liczba potwierdzonych infekcji koronawirusem przekroczyła tam 2 mln. Premier Jean Castex zapewnił, że o ile będzie to możliwe, Francuzi będą mogli spędzić święta w gronie rodziny, ale "nie ma co liczyć na organizację dużych przyjęć na kilkadziesiąt osób".

Zobacz: Premier Morawiecki przedstawił nowe zasady dot. sytuacji epidemicznej 

Belgia - naloty policji w święta

Belgijskie władze zapowiadają, że policja w tym kraju będzie interweniować w święta w przypadku nieprzestrzegania obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa. W kraju obowiązują restrykcje co do liczby osób, z którym można się spotkać.

Gospodarstwa domowe mogą obecnie zaprosić tylko jedną osobę w danym momencie. Każdemu domownikowi zezwala się na zapraszanie jednej, tej samej osoby do mieszkania lub domu. Osoby mieszkające samotnie mogą mieć dwie takie osoby, które mogą zapraszać, ale nie jednocześnie. Na zewnątrz można spotkać się z maksymalnie trzema innymi osobami, na przykład na spacerze.

Wykop Skomentuj122
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości