72 obserwujących
1234 notki
1046k odsłon
555 odsłon

Szwajcaria czy... Bawaria?

Wykop Skomentuj52

Wybory samorządowe się zbliżają. Politycy z wszystkich startujących komitetów... objeżdżają kraj.

Szczególnie aktywny jest "o." Mateusz, niby premier, a ma czas na promowanie - tylko - swoich kolegów. I lże, kręci oraz rozdaje... wykrzywione uśmiechy.

No, ale czym byłyby tamte umizgi, bez głosu jedynego szefa swojej "rodziny", prezesa. Ten, mimo, iż kolano ma ponoć w rozsypce, też się uaktywnił, choć w pracy, czyli w Sejmie, od maja nie pojawił się na posiedzeniach, jak i podczas głosowań. A teraz jeździ i obiecuje..., najwięcej w mateczniku swej partii, czyli na Podkarpaciu. I tam właśnie zapowiedział drugą... Szwajcarię. Szybko potem się poprawił i poszedł... w Bawarię. Jednak w głowach górali mógł powstać mętlik i mają teraz sporą zagwozdkę.

Dobrze, że Turcja znów nie przyszła na myśl prezesowi, bo wtedy cały kraj mógłby mieć ból głowy.

A co do wyborów, to dziś na moim smartfonie znalazłam taką podpowiedź:  "W związku ze zbliżającymi się wyborami przypominam, że klapki nosimy na nogach, a nie na oczach. Podaj dalej." To podaję...



Wykop Skomentuj52
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka