Polityka, Sondaż
Jeśli...
Motto: Nie karmić trolla.
Przesłanka: "Kral może mówić co chce" - Redakcja Salon24.pl [*]
Trolle to pierwotnie byli ziomale admina. To była taka grupa trzymająca forum. Działają sieciowo. Formacja powstała, aby nakręcać ruch w czasach społecznościowego początku w metodach ICT/IT. W internetowej ewolucji wmówili użytkownikom hasło "troll", które bezradni komentatorzy zaczęli wykorzystywać w konfrontacji komentatorskiej pomiędzy sobą, aż dochodząc to motto. Admin i jego ziomale nakręcali rozrywkę dla kasy w perspektywie idei dużej kasy z reklam. Dziś troll w mediach dziennikarskich i społecznościowych to władca idei.
Salonowy przykład trolla po ewolucji:
Bloger @Rafał Pułka w notce pt. "Był Pan X, a teraz jest Pan S – S jak Sakiewicz".
A dlaczego? A dlatego: Scenariusz w jego notce oparty jest na idei "Jeśli prokuratura udowodni..." i dalej nie ma w rozważaniach ułożenia binarnego - tak/nie.
Jak reagują inni:
[*] - "Kaczyński, Republika i otoczenie Nawrockiego reagują na rewelacje Krala. "Kłamstwa""
A powinno być tak:
Dziennikarz do Sakiewicza: Kral mówi, że...
Sakiewicz do dziennikarza: To niech mówi...
*
W mediach (dzisiaj po godz. 10-tej):
"Według ustaleń WP i TVN24 „panem X” ma być Tomasz Sakiewicz, współwłaściciel i prezes Telewizji Republika. Byli pracownicy oraz współpracownicy Zondacrypto twierdzą, że Kral opowiadał im o obietnicy ułaskawienia, która miała być związana z finansowaniem reklam i konferencji organizowanych przez stację.
Rafał Leśkiewicz odniósł się na antenie TVN24 do ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24 dotyczących Tomasza Sakiewicza i Przemysława Krala. Rzecznik prezydenta nazwał doniesienia „bujdą na resorach”...
Tomasz Sakiewicz nie odpowiedział redakcjom na pytania dotyczące tych twierdzeń."
*
Zatem niech Kral mówi. Trzeba cierpliwie poczekać, aż skończy opowieść.
Kral nie mówi w mediach i premier go w Sejmie cytuje, a w mediach "Jeśli..."


Komentarze
Pokaż komentarze (2)