marek.w marek.w
4669
BLOG

Mosad wcale nie zawiódł !

marek.w marek.w Izrael Obserwuj temat Obserwuj notkę 82

Piszę na gorąco, bo mnie krew zalewa, gdy oglądam kolejną  łajdacką prowokację  cwanych politykierów, gotowych na wszystko, aby tylko dorwać się do pełnej władzy bez żadnej odpowiedzialności i to dosłownie po setkach trupów własnych ludzi. Już nie mówiąc o zaszarganej opinii wojska i wywiadu...

Jak wiadomo, w ostatnich wyborach w Izraelu wygrała koalicja  Likudu Netanjahu ze skrajnie fanatycznym blokiem Religijnego Syjonizmu pod przywództwem Ben-Gewira. Gdy nie powiodła się próba zdobycia pełni niekontrolowanej władzy poprzez likwidację uprawnień kontrolującego rząd Sądu Najwyższego na skutek masowych protestów społecznych,  trzeba było sięgnąć po plan B. Na początek rozpętano kolejną kampanię prowokacji bezpośrednio kierowanych przez członków rządu, wokół meczetu Al-Aksa, jednego z najświętszych miejsc w całym świecie Muzułmanów. To zawsze działa bezbłędnie na Arabów i jest z kolei wykorzystywane przez  fanatyków po ich stronie.

Tym razem odpowiedź Hamasu z Gazy przeszła wszelkie oczekiwania,  w doskonale zorganizowanej akcji  tysiące rakiet poleciało na izraelskie osiedla i miasta, zaś tysiące bojowników przerwało płot graniczny i zajęło w błyskawicznym uderzeniu kilkanaście pobliskich żydowskich osiedli. Całkowicie zaskoczona armia poniosła wielkie straty w zabitych i wziętych do niewoli, nie licząc utraconego sprzętu i uzbrojenia. A potem zaczęła się orgia morderstw, gwałtów i pobić, transmitowana przez Hamas na cały świat. Zginęło co najmniej kilkuset Żydów, zarówno wojskowych jak i cywili, o wiele więcej zostało wziętych na zakładników, a przecież nie znamy sytuacji w osiedlach zajętych przez Hamas.

Oczywiście władze Izraela ogłosiły stan wojny z Palestyńczykami, zaś na całym cywilizowanym świecie wyrażono oburzenie i potępienie tej terrorystycznej akcji. Od razu też zaczęły się pytania, gdzie do diabła był jeden a najlepszych  wywiadów świata, czyli Mosad i  dlaczego o niczym nie ostrzegł!  Po drugie, jak tak doświadczona armia stojąca na najbardziej zagrożonym odcinku dała się kompletnie zaskoczyć i dlaczego mordercy z Hamasu mogli bezkarnie szaleć przez wiele godzin na terenie Izraela bez żadnej reakcji ze strony nie tylko wojska, ale i licznych i doświadczonych Sił Bezpieczeństwa.

Tak wygląda cyferblat dla światowych społeczeństw, jednak warto znów zaglądnąć do werku, czyli do bezbłędnie zrealizowanego scenariusza prowokacji mającej na celu "ostateczne rozwiązanie kwestii Hamasu", złamanie oporu społecznego w Izraelu przeciw zniszczeniu Sądu Najwyższego i przejęcia pełni władzy bez żadnej odpowiedzialności przez obecny rząd Netanjahu. Aby rządzącym całkowicie rozwiązać ręce,  trzeba było doprowadzić do brutalnego, potężnego i wręcz ostentacyjnego ataku na ludność Izraela przez terrorystów z Hamasu. Dlatego oglądamy tak dziwne milczenie Mosadu, ale co może zrobić nawet najlepszy wywiad, gdy jego alarmy są ukrywane przez polityków ? Dlatego w czasie Święta Namiotów wysłano na przepustki część wojska z granicy z Gazą, a reszta prowadziła służbę na stopie pokojowej, mimo oczywistego napięcia wywołanego prowokacjami w meczecie Al-Aksa. Dochodzą też na razie niepotwierdzone wieści o załamaniu systemu Żelaznej Kopuły na skutek tajemniczych awarii.

Dla mnie jest jasne, że mamy do czynienia z  odwiecznym biznesplanem,  gdy prowokacjami doprowadza się do wybuchu walk między skonfliktowanymi społecznościami, aby na ich zgnieceniu zdobyć pełnię władzy, bez oglądania się na straty, w tym po własnej stronie. Bo przecież jest oczywiste, że obrazy masowo mordowanych cywili i palonych domów daje doskonałe alibi do rozprawienia się zarówno z Palestyńczykami, jak i Opozycją w samym Izraelu. A dla tak zbożnego celu warto poświęcić "konieczne ofiary", jestem przekonany, że ich los nie przeszkodzi organizatorom akcji w spokojnym zasypianiu. W końcu zginęli dla wielkości Boga i Narodu...

Niedawno mieliśmy pełną kopię takiej prowokacji, gdy Erdogan dla zdobycia pełni władzy rozpoczął kampanię terroru przeciw Kurdom, a gdy zaczęli się bronić, rzucił na nich cała potęgę państwa, aby triumfalnie ogłosić swoje zwycięstwo. Erdogan rządzi do dziś, wspierany przez fanatyków nacjonalizmu tureckiego i Islamu.

Niestety, ale w tym przypadku  fatalnie spisała się Ekipa Bidena,  ewidentnie przegapiając całą prowokację, wymierzoną oczywiście też przeciw nieprzychylnych Netanjahu rządom Partii Demokratycznej. Przecież dobrze wiedzieli, jak niebezpieczna i bezwzględna jest obecna Władza w Izraelu, a teraz będą musieli popierać ze zgrzytaniem zębów wszelkie akcje dla "przywrócenia porzadku" zarówno w Gazie, jak i samym Izraelu. Smutne, gdy nasz najważniejszy sojusznik znów daje się złapać w kompromitujący sposób, jak przy ewakuacji Afganistanu.

marek.w
O mnie marek.w

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka