marek.w marek.w
145
BLOG

SAFE czyli zderzenie dwóch zasadniczych strategii

marek.w marek.w Polityka Obserwuj notkę 13

Konferencja w Monachium  rozstawiła jasno tendencje, które zarysowały się od zeszłorocznej Konferencji. Po raz pierwszy od niepamiętnych lat Europa twardo dała do zrozumienia, że dłużej nie zamierza polegać na Ameryce, ponieważ sama odzyskuje wystarczającą moc, aby samodzielnie decydować o swojej przyszłości. W efekcie  ogłosiła otwarcie, że pretenduje do powrotu na pozycję jednej z globalnych potęg, jaką niegdyś była.

Aktualnie Zjednoczona Europa posiada drugi co do wielkości na świecie PKB (wraz z WB), znacznie większy od chińskiego, jest największym eksporterem na świecie, większym od Chin i USA, natomiast europejski przemysł zbrojeniowy rozwija się również najszybciej na świecie. Dotychczas ten ogromny potencjał był marnowany przez rozbicie na wiele centrów decyzyjnych, jednak teraz europejscy politycy podjęli wreszcie zdecydowany wysiłek dla koordynacji działań,  głównie w celu obrony przed rosyjską agresją oraz nieprzyjaznym posunięciom rządu Trumpa. W efekcie po cichu zakończono wieloletnie pertraktacje nad porozumieniami handlowymi z Ameryką Południową (Mercosur) oraz Indiami w tempie błyskawicznym jak na europejską biurokrację, co znacznie polepszyło położenie Europy wobec Ameryki i Chin. Jednocześnie przekazano Ukrainie na obronę przed agresją Putina 90 mld euro (na dwa lata), a dodatkowo NATO przekazało 34 mld$, co pokryje jej wydatki wojenne , a trzeba pamiętać, że nadal w rezerwie mamy te 140 mld Euro z rosyjskich zamrożonych pieniędzy, bo zawsze można rozpocząć od nowa operację ich przejęcia na potrzeby wojny.

W Polsce ugruntował się twardy podział na dwa Stronnictwa, jedno reprezentuje strategię pełnej współpracy z Ameryką rządzoną przez Prezydenta Trumpa, drugie natomiast popiera strategię wejścia do struktur Zjednoczonej Europy, w której mamy do odegrania bardzo znaczącą rolę. Do stronnictwa europejskiego należy cała rządząca Koalicja, do amerykańskiego Prezydent Nawrocki, PIS oraz Konfederacje, czyli partie opozycyjne. Należy przypuszczać, że właśnie  zderzenie czołowe tych strategii określi przebieg i wynik nadchodzących wyborów parlamentarnych,  dlatego absolutnie nie powinny Nas dziwić gromkie spory (awantury) pomiędzy Stronnictwami przy okazji procedowania dwóch wielkich inicjatyw Unijnych, obie bowiem biją bezpośrednio w interesy rządu USA.  Pierwszym jest Porozumienie Handlowe z Ameryką Południową, czyli Mercosur, ponieważ Trump i jego gabinet traktuje ją jako znajdującą się w bezpośredniej strefie interesów Wuja Sama, inaczej mówiąc, Europa wchodzi im w szkodę i trzeba ją zablokować. Mimo wielkich wysiłków strony amerykańskiej, w tym w Polsce, Mercosur został podpisany.

Drugim to właśnie tytułowe SAFE, czyli największy w dziejach Europy  program inwestycji w uzbrojenie i rozbudowę potencjału militarnego,  którego największym beneficjentem znów jest Polska. Oczywiście SAFE jest niewygodny dla amerykańskich koncernów, ponieważ nacisk jest położony na rozbudowę mocy produkcyjnych w Europie, przez co znacznie zmniejszy się sprzedaż wyrobów tych koncernów do Europy. Dlatego zrozumiałe się stają pozornie absurdalne twierdzenia Stronnictwa amerykańskiego w Polsce o ruinie gospodarczej wywołanej inwestycjami w polski przemysł zbrojeniowy, finansowanych z kredytu SAFE. Po prostu muszą wykazać swoją przydatność... dlatego też jestem prawie pewny, że Prezydent Nawrocki ZAWETUJE SAFE, mimo strat wizerunkowych, w końcu chce Nas rozbroić w warunkach nasilającego się rosyjskiego zagrożenia.

Przedstawiona powyżej narracja wydaje się jasna i prosta, jednak nie uwzględnia jednego zasadniczego problemu, który zmienia cały obraz. Jesteśmy od dawna przyzwyczajeni do podziału Polski na dwa antagonistyczne Stronnictwa, które mają przeciwstawne strategie  w prawie każdej sprawie, nie tylko międzynarodowych stosunków. Tymczasem zapomina się, że również amerykańskie społeczeństwo  identycznie jest rozłupane na dwie wrogie połowy,  a obecnie władzę sprawuje MAGA pod przywództwem Trumpa, który potrafił zdobyć głosy większości wyborców i narzucić swoją władzę także reszcie działaczy Republikańskich. Istnieje jednak druga, wroga MAGA Ameryka, reprezentowana przez Demokratów, którzy właśnie poczuli krew, gdy popularność Trumpa leci na zbity łeb na skutek jego stałych awantur i kompromitacji. Trzeba pamiętać, że już zaczyna się zaciekła kampania wyborcza do Kongresu, a wrogów Trump sobie mnoży z niezwykłą wprost maestrią :-)

Dlatego pełna i niezachwiana lojalność naszej Prawicy wobec Trumpa (taka aż po grób :-)) staje się dla niej bardzo niebezpiecznym działaniem, ponieważ w rezultacie  wielka część jej politycznego potencjału dosłownie WISI na jednym człowieku,  co jest mocno ryzykownym posunięciem. Jest oczywiste, że samo MAGA jest całkowicie bezradnym ugrupowaniem bez swojego Lidera, wystarczy spojrzeć na kaliber ich działaczy i członków gabinetu (oczywiście poza Rubio, który nie należy do MAGA). Bardzo prawdopodobna porażka Trumpa zostawi jego wielbicieli na lodzie, tym bardziej, iż można podejrzewać, że niektórzy z jego licznych, a potężnych wrogów po cichu doprowadzą latem tego roku do małego, ale gustownego kryzysu giełdowego, który już dojrzewa od pewnego czasu. A tego Trump i jego rząd nie przetrzymają bez potężnych strat w wyborach.    

marek.w
O mnie marek.w

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka