Tytuł notki zapożyczyłem z wywalonego przez jednego wyznawcę zamachu komentarza innego blogera, który mam wrażenie iż jest wyznawcą zamachu ale wykonanego innym sposobem.
Przewodniczący rządowej podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz nie pozostawia watpliwości, że po pierwsze podkomisja już ma gotowy raport i dzieli się fragmentami jego treści a po drugie, iż raport zawiera ustalenie że za zamachem smoleńskim stoi strona rosyjska: "Po pierwsze fałszywe sprowadzania na ścieżkę zejścia a po drugie eksplozja i one były sobą uzależnione.(...) Nie ma wątpliwości, że Rosjanom zależało na tym, żeby przebieg wydarzenia ostatecznej katastrofy związanej z eksplozją był, jak najbliżej ziemi.(...) To była cała konstrukcja, która miała na celu sprowadzić samolot, jak najbliżej, jak najniżej, żeby sama eksplozja i zniszczenie samolotu były związane bezpośrednio z ziemią i można było jedno z drugim wiązać. To było bardzo precyzyjnie zrobione przez stronę rosyjską"



Komentarze
Pokaż komentarze (19)