46 obserwujących
947 notek
748k odsłon
422 odsłony

Ryba psuje się od głowy, kąt natarcia od Biniendy

Wykop Skomentuj25

Czyli też od głowy kat natarcia się psuje, bowiem Binienda to głowa podkomisji smoleńskiej.

No obu symulacjach tego uczonego męża z Uniwersytetu w Akron. samolot porusza się tak, że kąt wznoszenia jest równy kątowi pochylenia. Aby to stwierdzić, wystarczy dorysować linię, wzdluż której się porusza.

Kiedy te kąty są rowne to na kat natarcia nie ma miejsca i samoloty oczywiście tak nie latają.

Już jako czlonkowie podkomisji tym samym tropem podążyllli dwaj  byli blogerzy S24 Marek Dąbrowski i "profesor" Nowaczyk.

image

Pomylenie w lewym dolnym rogu kata pochylenia z  katem natarcia nie było największą bzdurą wypowiedziną na konferencji przez tych dwóch uczonych mężów ale tym razem nie one są ważne.

Ostatecznie sprawę przesądził - jakże by inaczej - sam Binienda.
image

Od tej pory nikt z zamachistów już nie śmie rozrózniać kąta pochylenia, kąta wznoszenia i kątą natarcia, nawet  Prawdziwy Marian nie śmie.

image

I to mimo iż Prawdziwy Marian już jako Karlus wydaje się wracać na łono Marką Dąbrowskiego, którego Jorgensen chce wsadzać do więzienia, czyli obaj  od wpływów Biniendy chwilowo powinni być wyzwoleni.

Zamach smoleński niejedno ma imię bowiem urodziwa dama wystęująca na konferencji w czerwonym kubraczku zostala przejęta od doktora FYMa. 





Wykop Skomentuj25
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka