stoi i będzie stał ponieważ to gwarantuje jego poziom umysłowy, zacietrzewienie i chamstwo - nie potrafi żadnego swojego idiotyzmu napisać nie obrzucając innych wyzwiskami a pisze wyłącznie idiotyzmy.

Na rysunku narysowane są trajektorie środka masy, końca lewego skrzydła i końca lewego statecznika. Takimi samymi kolorami oznaczyłem je na widoku od przodu obracającego się samolotu.
Tylko dla osobnika, który ekspertem od katastrof lotniczych został po wyrzuceniu go z podstawówki może być niezrozumiała tajemnica znalezienia się trajektorii końca skrzydła i końca statecznika po różnych stronach trajektorii środka masy.
Wypada tylko uzupełnić. że na skutek narastającego równocześnie z obrotem ślizgu trajektorie końca skrzydła i znajdującego się z tyłu końca statecznika nie znajdą się z powrotem po jednej stronie trajektorii środka masy ale trzy wymiary to dla niegracza o kilka za dużo.
Uzupełniam o bardziej szczegółowy rysunek.




Komentarze
Pokaż komentarze (13)