Michał Jaworski Michał Jaworski
361
BLOG

Drogie pisiołki - jak myślcie - co Duda przywiezie z USA ?

Michał Jaworski Michał Jaworski Polityka Obserwuj notkę 19

 Wasza filozofia - większe nieszczęście znosi pamięć o mniejszym więc pasma nieszczęść 
ściąganych na naród nie można przerywać (fragment mojego komentarza na blogu Szeremietiewa)

Czy będą to niepodważalne dowody, że Tusk z Putinem zamordowali nad Smoleńskiem waszego prezydenta ?


Czy może lista osób, które nasz sojusznik widziałby pochlastane o ile ma nim nadal pozostać? 

W pierwszej sprawie nasz najpotężniejszy sojusznik, gdyby jeszcze miał jakiekolwiek wątpliwości to zapytałby na przykład swój National Institute for Aviation Research ale nie ma ich od dawna więc co najwyżej może zapytać o skalę oszustw jakich w imieniu państwa polskiego dopuściła się powołana  przez PiS podkomisja.

W drugiej sprawie po pierwsze służby naszego sojusznika najprawdopodobniej od co najmniej roku informowały państwo polskie, że na polskich wizach wjeżdżają na terytorium NATO osoby być może powiązane z terroryzmem. Spore kwoty łapówek przemawiają, że raczej nie byli to emigranci ekonomiczni. Według Kaczyńskiego odpowiedzialność polityczna za ten fakt została załatwiona pochlastaniem, przy czym niektóre źródła podają, iż nieprzesadnie inwazyjnym. 
Jednakowoż Kaczyński nie w pełni jest przekonany, iż przekonał opinię publiczną więc polecił Błaszczakowi - nie wyobrażam sobie bowiem, żeby Błaszczak sam wpadł na taki pomysł - ujawnienie planów obronnych Polski z roku 2011* i w ten sposób afera wizowa ustąpi miejsca - no właśnie czemu - moim zdaniem ujawnieniu tajemnicy wojskowej. W 2011 roku Polska była już od kilkunastu lat członkiem NATO więc Błaszczak de facto ujawnił część planów NATO - nadal oczywiście pozostających tajnymi.

Rekapitulując - mamy w Polsce ugrupowanie polityczne, która może bezpodstawnie oskarżać o zamach na prezydenta naszego kraju, reeksportować terrorystów do sojuszników i ujawniać tajemnice wojskowe sojuszu.  Zachód mógł kiedyś uwierzyć, że komuniści to tak musieli albo, że doświadczyli przemiany ale obawiam się, iż nie uwierzy, że po ewentualnej zmianie władzy Polska stanie się wiarygodnym partnerem w bardzo wrażliwych kwestiach obronnych - o gospodarczych i politycznych nie mówiąc.

Rzecz, na którą od dawna zwracam uwagę - pierwsza kwestia z notki jest ściśle związana z trzecią. Kaczyński od dawna dążył do popsucia stosunków z Niemcami - jedynym starym członkiem NATO graniczącym z Polską, teraz zrobił milowy krok w podważeniu wiarygodności Polski jako członka całego sojuszu. Powód może być tylko jeden - Kaczyński obraził się na NATO, gdyż tam po pierwsze nikt nie wierzy w zamach na jego brata,  po drugie było wiele okazji aby przedstawiciele Polski usłyszeli od NATO, że brat w towarzystwie dowództwa wojska pchał się do lądowania we mgle, wiec pewnie usłyszeli.

__________________

* Wklejam obszerne fragmenty komentarza Jarosława Wolskiego (https://twitter.com/wolski_jaros/status/1704182753011421432) z Twittera:

"dzięki uprzejmości @michalrachon  i TVP mamy wgląd w dokument, który w innych krajach NATO byłby ujawniony w okolicach circa 2063 roku.

Dystansując się od politycznej nawalanki mamy unikalny i fascynujący wgląd w PUSZ2011. Co z owej strony możemy się dowiedzieć?

"w drugim etapie (...) czterech brygad ogólnowojskowych i trzech batalionów wojsk aeromobilnych (jednej brygady aeromobilnej) zgrupowanych w pasie przesłaniania prowadzone będą działania opóźniające na kolejnych rubieżach z zachowaniem ich zdolności bojowej do prowadzenia działań w późniejszym okresie (2 dni). "

Inaczej rzecz ujmując zakładano prowadzenie działań opóźniających ale bez obrony manewrowej lub uporczywej tak aby nie rozbito SZ RP. Zakładano że owe działania będzie prowadzić 1/3 wojsk lądowych oraz prawdopodobnie 6BPD. Warto podkreślić że wprost napisano że owe ZT muszą zachować siły do dalszej walki i temu poświęcano pas przesłaniania - i ów pas miał być oddany przeciwnikowi byle nie dopuścić do zniszczenia w/w ZT. Logiczne i zgodne z każdym możliwym kanonem prowadzenia działań. Dalej:

 "w trzecim etapie cztery brygady rozmieszczone w taktycznej strefie obrony prowadzić będą obronę manewrową obniżając tempo natarcia oraz potencjał bojowy przeciwnika (2 dni) "

Znów logicznie - przeciwnik jest opóźniany w pasie przesłaniania i po 2 dniach kiedy jasne są kierunki główne i pomocnicze itp SZ RP prowadzą obronę manewrową zatem "cięższą" do pokonania i nastawioną na wykrwawienie przeciwnika. W tym celu użyte są kolejne cztery brygady o ile dobrze rozumiem w/w. Dalej:

"W czwartym etapie w operacyjnej strefie obrony siły jednej brygady ze składu głównych sił obrony oraz czterech brygad wycofywanych z pasa przesłaniania prowadzić będą obronę manewrową tworząc tym samym dogodne warunki do ostatecznego zatrzymania przeciwnika na rubieży strategicznej (2 dni) "

Znów logiczne: wobec przewagi przeciwnika mamy łącznie 6 dni wycofywania się z czego 2 dni w pasie przesłaniania (5 brygad), 2 dni ( nowe cztery brygady) obrony manewrowej + dodatkowe 2dni obrony manewrowej z czego w ostatnim przypadku siłami 4 brygady wycofanych z pasa przesłaniania wspartych 1 dodatkowej brygady. Zapytacie co się stało z "trzema batalionami wojsk aeromobilnych (jednej brygady aeromobilnej)"? Poległy za Ojczyznę w pasie przesłaniania. Co wynika z wyliczanki niżej. Dalej:

"W piątym etapie po wycofaniu się na rubież strategiczną główny wysiłek zostanie skupiony na zatrzymaniu natarcia przeciwnika, utrzymaniu przyczółków na prawym brzegu Wisły w rejonach Nr.1 GRUDZIĄDZ, TORYŃ, BYDGOSZCZ, oraz Nr.2 OTWOCK, GARWOLIN, RYKI, a także zabezpieczeniu przyjęcia SSW. Na kierunku nadmorski 7 Brygada Obrony Wybrzeża będzie w gotowości do zwalczania desantów morskich przeciwnika. Odwód operacyjny stanowić będzie 25 BKPow. a strategiczny 34BKPanc"

Z tego i poprzednich fragmentów jasno wynika że wobec przewagi sił przeciwnika zamierzano "wyhamować" SZ FR na obszarze prawie połowy kraju - najpierw działaniami opóźniającymi w pasie przesłaniania, a potem obroną manewrową. Tak aby przyjąć Sojusznicze Siły Wsparcia (SSW) czyli potocznie jednostki NATO. Brak informacji o tym co się miało dziać z metropolią Warszawy (obrona uporczywa?) brak też informacji o siłach. Pewnie w ramach nawalanki politycznej dowiemy się tego w dniach następnych. Warto podkreślić że WARTA-00101 to samodzielna operacja obronna - czyli wariant NAJGORSZY kiedy SSW nie dotarły do nas PRZED wybuchem konfliktu. To co widzimy to najgorszy możliwy wariant - brak sił NATO w PL, gigantyczna przewaga przeciwnika i konieczność obrony siłami polskimi tylko.

Widać to po wyliczance:

pas przesłaniania - 1 brygada aeromobilna, 4 brygady ogólnowojskowe, potem obrona manewrowa i 4 nowe brygady zaś druga faza obrony manewrowej - 1 świeża brygada (i 4 wycofane z pasa przesłaniania). W odwodzie są 2 brygady (34 i 25) zaś 7BOW osłania wybrzeże.

Mamy zatem wyliczone równo 13 brygad Wojsk Lądowych które najpierw opóźniają impet natarcia przeciwnika a potem go wyhamowują obroną manewrową zadając straty czołówkom nieprzyjaciela. Więcej nie ma. Potem zaś miało nastąpić przyjęcie SSW i próba odbicia utraconego terenu."

Po pierwsze widać skalę manipulacji Błaszczaka.
Po drugie - zgadzając się z Wolskim - jednocześnie myślę, że podobna ale bardziej optymistyczną koncepcja obowiązuje obecnie bo geografia Polski nie uległa od tego czasu zmianie a właściwości uzbrojenia niewielkiej. Po trzecie myślę, że nazwisko Błaszczaka znajdzie się na wspomnianej liście a ponieważ Kaczyński nie zaordynuje mu nawet nieinwazyjnego pochlastania, w NATO mamy przechlapane na długie lata.

______________________________

Według najnowszych doniesień Duda przywiezie jeszcze odcisk buta Żełeńskiego na wstydliwym miejscu. To i tak lepiej, niż gdyby wylądował z pięknie i w jasnych kolorach wystylizowaną małżonką bezpośrednio w ruskim błocie ale to już jest poza tematem notki.

Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka