NATOMIAST W REFORMACH FIZYKI NIE USTAWA BLOGER QUWERY ALIAS NIEGRACZ.
1.

NA WYKRESIE JEDNA PODZIAŁKA POZIOMA ODPOWIADA 10O METROM A PIONOWA 20 METROM WIĘC KOŁO KUWETY OKRĄGŁE NIE JEST.
*****************************************************************************
2.

TAWS W TUPOLEWIE PO PROSTU NIE REJESTRUJE KATA PRZECHYLENIA , WIĘC DLA WSZYSTKICH ALERTÓW TA WARTOŚĆ JEST ZEROWA.
*****************************************************************************
3.


DZIĘKI FIZYCZNEMU ŻRÓDŁU TEJ SIŁY, NA ZEWNĄTRZ OGRODZENIA SZPITALA DLA ZGENIAŁNIAŁYCH BADACZY ZAMACHU NAD SMOLEŃSKIEM ZWANEJ SIŁA NOŚNĄ, SAMOLOTY LATAJĄ.
*****************************************************************************
4.

POSIADAJĄC WIEDZĘ, ŻE PRZYSPIESZENIE TO ZMIANA PRĘDKOŚCI W CZASIE A PRĘDKOŚC TO DROGA PRZEBYTA W CZASIE ORAZ, ŻE WSZYSTKIE TRZY WIELKOŚCI SĄ WEKTORAMI, KUWETA ORAZ INNI WYBITNI BADACZE NIE UZYSKALIBY WSTEPU DO ELITARNEGO GRONA BADACZY ZAMACHU NAD SMOLEŃSKIEM.
*****************************************************************************
4a.

NIE WIEM SKĄD KUWETA WZIĄŁ POWYŻSZY RYSUNEK, ALE ALBO W ORYGINALE TOWARZYSZY MU SZCZEGÓŁOWY OPIS INNYCH PARAMETRÓW ALBO JEGO AUTOROWI WYSOKOŚĆ POMYLIŁA SIE Z PRZYSPIESZENIEM A TAKI BŁĄD TO W INTERNECIE NIC NADZWYCZJNEGO.
Dodatkowo zacytowanie przez Kuwetę daje autorowi oryginału internetowego hirsza 1.
Idąc jeszcze dalej - ostatnie stanowiłoby dowód aerozolkowego odkrycia, że jeden nie równa się jeden.
INTERENET BOWIEM TO POTĘGA JEST !
*****************************************************************************
5.

NA RYSUNKU Z LINKOWANEGO PRZEZ KUWETĘ ARTYKUŁU WSTAWIŁEM DWIE SYLWETKI TUPOLEWA OBRÓCONEGO 0 120 STOPNI. W OBU SYTUACJACH "ANY OBSTACLES" ZNAJDUJĄ SIĘ W STOŻKU RADARU, WIĘC TO OD NICH RADIOWYSOKOŚCIOMIERZ ZMIERZY ODLEGŁOŚĆ. Ktoś powie, że samoloty tak nie latają - ale też z reguły nie rozbijają się.
Z drugiej strony mam wrażenie, iż pisząc "wysokość radiowa" autorzy raportu KBWL mieli na myśli wysokość samolotu ponad gruntem a nie wskazania radiowysokościomierza.
*****************************************************************************
6.

W ZAŁĄCZNIKU DO RAPORTU KBWL OCZYWIŚCIE JEST CAŁA TABELA (tu po prawej) A NIE TYLKO JEJ WYCINEK (tu po lewej) OSZUKAŃCZO – WZOREM CZŁONKA PODKOMISJI I SYGNATARIUSZA PODRAPORTU JACKA JABCZYŃSKIEO (obciął zdjęcie i w towarzystwie samego Macierewicza opowiadał, że znaleźli zdjęcie kasety zaginionego rejestratora, podczas gdy to była zatyczka do otworu w kadłubie, jakich na nieobciętym zdjęciu widać więcej).
SKORO JEST CAŁA TABELA TO I OPIS KOLUMN I Z TEGO OPISU WYNIKA, ŻE ZAMIAST WYPISANEJ NA CZERWONO PRZEZ KUWETĘ SEKWENCJI WYSOKOŚCI (10; 4; 4; 4; 5) W OSTATNIEJ KOLUMNIE TABELI JEST SEKWENCJA (-5; -4;-4;-3; 1,1) WYSOKOŚCI WZGLĘDEM PROGU PASA (-5; -4;-4;-3; 1,1) (w metrach) CZYLI SAMOLOT WZNOSIŁ SIĘ.
*****************************************************************************
7.

Kuwecie nie ma sensu tłumaczyć, że pasażerowie nie siedzą okrakiem na kadłubie samolotu, tylko wewnątrz i co z tego wynika, ponieważ on całą swoją zamachową "interpretację fizyczną" zbudował zbudował właśnie na fundamencie tego, że siedzą na samolocie.
*****************************************************************************
8.

ANO TO, że Kuweta jest drugim po aerozolku geniuszem zidiocenia, którego pomyłka w opracowaniu G.Kowaleczki zainspiorwała do dokonania rewolucji w matematyce rzeczone -6 stopni kąta pochylenia jest bowiem ewidentną pomyłką Kowaleczki.

Na dołączonym przez mnie wykresie KBWL widać, że - 6 stopni leży już poza końcem danych, które - z drugiej strony - muszą być takie same jak MAK, ponieważ ostatnie kadry pochodzą z rosyjskiego rejestratora.
- WIDAĆ, ŻE W ZAKRESIE, W KTÓRYM POCHYLENIE BYŁO ZMIERZONE, OBLICZENIA KOWALECZKI DOBRZE Z NIM SIE ZDGADZAJĄ, co odnotowuje sam Kowaleczko "Widoczne jest, że kąty z obliczeń niemal do chwili zderzenia pozostają w zgodności z kątami rejestrowanymi"
- JEDNAKOWOŻ REWOLUCJA KUWETY POLEGAŁABY NA CZYMŚ ZNACZNIE BARDZIEJ PRZEŁOMOWYM - KOŃCOWA WARTOŚĆ KĄTA POCHYLENIA W OBU RAPORTACH WYNOSI DOKŁADENE ZERO STOPNI, WIĘC KUWECIE PRZYPADŁOBY ODKRYCIE WYNIKU DZIELENIA PRZEZ ZERO, PONIEWŻ ZAMIAST 333% MIELIBYŚNY "20 * 100 / 0".
*****************************************************************************
9.

Ten punkt wydaje się być wykładnią wiedzy aeropagu areodynamików smoleńskich, zarazem viceprzewodniczących podkomisji Biniendy i Nowaczyka, którzy do niewiedzy o kątach pochylenia wznoszenia i natarcia dołączyli kąt przechylenia. Ponieważ w innych miejscach pozostawili dowody swojej niewiedzy o kursie magnetycznym i kącie ślizgu, mielibyśmy prawie komplet.
Przeciągnięcie to zjawisko polegające na tym, że wzrostowi kąta natarcia najpierw przestaje towarzyszyć wzrost siły nośnej a z dalszym wzrostem kąta natarcia siła nośna zaczyna spadać. Poza dostępnymi w literaturze podkomisja zamówiła kilka badań dotyczących tupolewa, więc spośród zainteresowanych jedynie członkom podkomisji zachowanie siły nośnej (współczynnika) może być jeszcze nieznane.
Z kątem przechylenia nie ma to żadnego związku ponieważ siła nośna mierzona jest w układzie samolotu. Mierzona również w sensie dosłownym, ponieważ akcelerometry systemu MSRP zamontowane są sztywno do samolotu (układy nawigacji inercyjnej mają akcelerometry zintegrowane z żyrokompasem).
W pierwszych dwóch punktach mogłoby chodzić o składową pionową (w układzie ziemi) wypadkowych sił działających na samolot. Ale i tak, póki skrzydła samolotu nie przejdą przez pion, dodatnia składowa pionowa siły nośnej będzie spowalniała utratę prędkości pionowej w stosunku do rzutu w polu grawitacyjnym. Tak więc samolot spadałby szybciej niż rzucony kamień dopiero po przekroczeniu przechylenia 90 stopni, co miało miejsce mniej więcej 160 metrów za brzozą i w okolicy maksimum wysokości trajektorii.
*****************************************************************************
10.

Biedna kuweta nawet tak prostego zdarzenia nie potrafi opisać albo w ogóle sobie wyobrazić bo nie wie gdzie jest kąt natarcia. W takiej sytuacji kat natarcia na skrzydle nienaruszonym będzie malał a rósł na przeciwnym, więc przeciągnięcie - o ile nastąpi - to na uszkodzonym skrzydłe.
****************************************************************************
11.

To co w wersji rosyjskiej raportu MAK jest podpisane jako "высота геометрическая" w wersji angielskie jest podpisane "radio altitude" więc nawet osobnik z lekkim upośledzeniem nie może sie pomylić, ale kuweta może.
****************************************************************************
12.

Jeżeli kuweta sika przed siebie a mimo tego ma mokro w butach to najprawdopodobniejszym scenariuszem jest zamach na siusiak kuwety a drugim, który należy brać pod uwagę awaria siusiaka i kwesta nie należy do kompetencji ekspertów w dziedzinie mechaniki lotu
****************************************************************************
MUSZĘ POCIESZYĆ KUWETĘ, ŻE PODOBNIE DZIECINNIE GŁUPICH OSZUSTW I NIEUCTW RÓWNIEŻ DOPUSZCZAŁ SIĘ WICEPRZEWODNICZĄCY PODKOMISJI BINIENDA.
ALBO ZMARTWIĆ, ŻE W SWOIM ZGENIALNIENIU KUWETA JEDNAK NIE JEST SAMOTNYM LIDEREM.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)