Notka na okoliczność zbliżającej się okrągłej 13,83(3) rocznicy zamachu smoleńskiego
PRZECHYLENIE (górny wykres MAK, dolny QAR ATM, osie czasu zsynchronizowane a parametr z grubsza).
PRZECIĄŻENIE PIONOWE.


Kolejny błąd rozkodowania przeciążenia pionowego polega na tym, że (najprawdopodobniej) wszystkie wartości pochodzące z QAR ATM są o jedną podziałkę, czyli 0,03 g zawyżone (1g na wykresie MAK, 1,03g na wykresie KBWL). Tak więc użyte przez KBWL parametry - kąt przechylenia oraz przeciążenie pionowe wprawdzie dają poprawny obraz jakościowy, ale nie nadają się do wykorzystania w obliczeniach. Potem ATM poprawiła dekodowanie.

NIAR posługiwał się poprawnie zdekodowanymi, które są nieodróżnialne od MAK.
KOLEJNY MÓJ ZARZUT idzie w przeciwną stronę.
Nie rozumiem, w jaki sposób udało się narzucić Komisji rozważanie o wpływie gen. Błasika na działania pilotów, ale faktem jest że większość ogólnych rozważań sprowadza się do tego czy był w kokpicie, podczas gdy to dyrektor Kazana przekazywał pilotom wolę prezydenta. O tych kluczowych wydarzeniach w kokpicie dowiadujemy się z zapisu rozmów (CVR). Mniej więcej takie same, jak poniżej cytowane, kwestie są we wszystkich trzech odczytach wykonanych w Polsce.
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
23 minuty i 20 sekund do katastrofy
Pierwszy pilot przekazuje szefowej pokładu informację o warunkach meteorologicznych uniemożliwiających lądowanie:"Basiu ... Jest nieciekawie, wyszła mgła, . nie wiadomo, ... wylądujemy"
19 minut i 20 sekund do katastrofy
Odbywa się rozmowa przez telefon satelitarny
14 minut i 20 sekund do katastrofy
Do kokpitu wchodzi dyrektor protokołu z poleceniem:"Będziemy próbowali do skutku "
10 minut i 30 sekund do katastrofy
Do kokpitu ponownie wchodzi dyrektor protokołu i przekazuje decyzję prezydenta: "Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy"
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Niestety w tej wymianie zdań pada przynajmniej pośrednie nakłanianie (słowa "do skutku") do złamania przepisów.
Na ten temat wtedy lepiej było po prostu milczeć a teraz lepiej nie wchodzić w te same buty.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)