Giertych ze znakomicie ukrywaną pogardą wobec swoich kolegów partyjnych i koalicyjnych skomentował w mediach społecznościowych kary, jakie go spotkały za niezagłosowanie. Dla czystości sprawy nie zamierzam komentować jego stanowiska w sprawie a tylko brak odpowiedzi na jego zarzuty tyczące formalnych jej aspektów. Giertych jest doświadczonym adwokatem więc jego uwagi o skutkach zmian w ustawie należy traktować poważnie. Uważam, iż na tyle poważnie, że mając dużo większą niż przeciętny poseł potencjalną możliwość sprawdzenia (właśnie napisałem, iż moim skromnym zdaniem przeciętny poseł to nieprzeciętny głupek) samemu nie biorę się za to. No chyba, iż inicjatorzy zmian z góry zakładali, że ustawa padnie więc nie ma znaczenia, co będzie w niej napisane. W takim układzie Giertych zostałby zrobiony w konia przez swoich kumpli a do ustalenia pozostaje czy on był celem, czy bawiący w delegacji wiceminister a Giertych oberwał odłamkiem
188
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (13)