Obaj panowie zasłynęli dzięki aktywności w temacie katastrofy smoleńskiej.
Obaj doskonale znają polityczne znaczenie tematu.
Nie znam wypowiedzi Szczurka o technicznych i pilotażowych aspektach katastrofy, ale znając wypowiedzi Biniendy jestem pewien, że Szczurek musi znać lepiej.
Szczurek w TVP Info opowiedział o organizowanych przez siebie happeningach.
Jak przez ileś tam lat Nowaczyk, Binienda i inni nibyeksperci bełkotali o dowybuchaniu, żeby nikt nie przeżył, to było dowodem na perfidne okrucieństwo zamachowców a jak Szczurek się z tego śmieje to zamachowo zorientowana publiczność wpada w szał uniesień patriotycznych choć normalne byłoby uznać, że śmianie się z paranaukowego bełkotu jest po prostu zdrowe a kiedy ten bełkot podany jest w zawiesistym patriotycznym sosie, jest jeszcze zdrowsze.
Osobne sprawa to nazwanie przez S24 Szczurka hejterem, chociaż to Szczurek został nazwany szmatą a nazywający go jeszcze nie został Wielkim Językoznawcą.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)