Nie, co chciała powiedzieć bo chciała powiedzieć że jest mądrą żoną mądrego męża i to już wiemy (że chciała) ale co powiedziała.
Przypomnijmy, iż ukraiński minister został zdymisjonowany tak bezpośrednio po wypowiedzenia owych źle w Polsce przyjętych słów. iż można było odnieść wrażenie, że dymisja jest ich konsekwencją. Tymczasem zaraz potem zaczęły wypływać informacje o późniejszej rozmowie męża Applebaum z Żełeńskim wskazujące, że dymisja Kułeby, jeżeli miała z Wołyniem coś wspólnego to, że Kułeba żałuje swoich słów a nie tego, co o rzezi wołyńskiej państwo ukraińskie myśli.
Stosunkom polsko-ukraińskim nie wróży to dobrze, w szczególności w kontaktach z Żełeńśkim powinniśmy zachować szczególną ostrożność.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)