Wystąpieniom smoleńskich ekspertów Macierewicza już od dawna towarzyszy rozweselenie. przy czym obowiązkowo należy napisać iż ten stan zawdzięczamy głównie pisowskim rodzinom ofiar - w tym samemu prezesowi. Ten stan pogłębia się w miarę jak poznajemy ekspertyzy powstałe w krajach. które są naszymi sojusznikami.
Podokmiś architekt Tomasz Ziemski mapisał:

Fragmentów jest CZTERY czyli jezeli ja napisze ze mam przed sobą PIEĆ zardzewiałych, pogiętych gwoździ i wiem, skąd pochodzą, to będę wybitniejszym od Ziemskiego bbudowniczym bbudowli drewnianych, a kiedy napiszę, że SZEŚĆ cegieł to jeszcze wybitniejszym od Ziemskiego bbudowniczym bbudowli murowanych.
Tomasz Ziemski jest jednym z ulubionych bohaterów książki swojego kolegi po aż dwóch fachach - architekta oraz badacza zamachu nad Smoleńskiem Marka Dąbrowskiego.



Wychodzi więc na to, że z raportów i korespondencji zagranicznych ekspertów bezlitosną ocenę kompetencji podkomisji poznaje tylko zagranica, bowiem o tym, że Macierewicz brał do niej wyłącznie analfabetów i mitomanów w kraju wiadomo było od dawna, a że sami członkowie podkomisji tak o sobie wzajem myśleli, dowiadywaliśmy się, kiedy zostawali dysydentami, przy czym absolutnie nie należy rozumieć, że znalazłszy się poza komisją zmieniali zdanie o sobie, oraz że Macierewicz, wyrzucając ich za głupotę, nie miał racji.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)