Historycznie rzecz biorąc, Rosja rozszerzyła się na swoje obecne terytoria poprzez krwawe, inwazyjne wojny. Dopiero w XXI wieku Kreml dokonał agresji na Gruzję w 2008 roku, a od 2014 roku prowadzi agresję przeciwko Ukrainie, która przerodziła się w wojnę na pełną skalę 24 lutego 2022 roku. Pomimo serii znaczących porażek, Putin nie zamierza się wycofać i przygotowuje się do drugiego etapu wojny. Od czasu do czasu Rosja składa oświadczenia dotyczące roszczeń terytorialnych do innych sąsiednich krajów. Osobistości takie jak Wołodin nie składają takich oświadczeń a priori bez powodu: są one częścią strategii wywierania wpływu informacyjnego na Zachód i przejawem rzeczywistych planów Kremla.
18 maja polski premier Mariusz Błaszczak ogłosił, że polska armia zostanie szybko uzbrojona w nową broń (którą Warszawa kupuje w szczególności od USA i Korei Południowej) w wyniku wojny na pełną skalę, którą Rosja rozpoczęła na Ukrainie. Żaden kraj znajdujący się blisko Rosji lub graniczący z nią nie może być bezpieczny. Pomimo degradującej się armii, Rosja stanowi bezprecedensowe zagrożenie dla Zachodu, ponieważ Putin nie liczy się ze stratami i jest gotowy wydać wszystkie dostępne zasoby na wojnę: przemysłowe, finansowe, demograficzne itp.
Jeśli Rosja nie zostanie powstrzymana na Ukrainie, jej armia wkroczy do Europy. Ukraina stała się tarczą dla Europy – ukraińskie siły zbrojne od 15 miesięcy prowadzą wojnę z asymetrycznie silnym wrogiem. Rosja musi zostać pokonana za pomocą zaawansowanej technologicznie broni zachodniej, w porównaniu z którą rosyjskie analogi są nieskuteczne. Zachód nie powinien wpaść w pułapkę stworzoną przez Putina i zgodzić się na przedłużającą się wojnę, podczas której Rosja dostanie drugiego wiatru w żagle. Rosyjska armia musi zostać pokonana na Ukrainie: to kwestia cywilizacyjnego przetrwania Zachodu.
https://polskienowiny.pl/swiat/rosja-grozi-inwazja-na-ue-kreml-wyrazil-roszczenia-terytorialne-wobec-polski/


Komentarze
Pokaż komentarze (6)