Czy lękliwy przywódca jest w stanie zapewnić państwu i jego obywatelom bezpieczeństwo?
Czy jakikolwiek przywódca państwa, którego obywatele chcą by przedstawił swoje racje w debacie w starciu ze swoimi politycznymi przeciwnikami, a zwłaszcza tymi, którym jego partia poświęca większość swojej uwagi, może sobie pozwolić na zlekceważenie zdania obywateli?
Tylko te trzy pytania.




Komentarze
Pokaż komentarze (15)