nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
999
BLOG

Gwiazdorek SALONU24 dostał w imieniu SALONU 24 w pysk (aż się na

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 48

 

Gwiazdorek SALONU24 dostał w imieniu SALONU 24 w pysk (aż się nakrył)

 

Pragnę państwu donieść, że młoda gwiazda SALON24 GW1990, dostała zasłużenie w pysk. Ale sam GW 1990 w tym wszystkim jest najmniej ważny. To właściciele Salonu24 otworzyli mu szeroko drogę do ‘salonowej kariery’ z wszystkimi jej splendorami i porażkami, a on miał wybór i wybrał. Jest duży.

Natomiast prawdziwym problemem w tym maciupkim dramacie jest to, że salonowa administracja poprzez obitą blogerską twarz GW1990 dostała sygnał, że linia prowadzonej polityki przez to forum „niezależnych publicystów” jest mocno napięta. W politycznej furii przekraczane są granice smaku. Pomówienia i szkodzące naszemu krajowi kłamstwa rzucane są już kompletnie bez żadnego uzasadnienia, będący w ostrej opozycji do rządu blogerzy nie silą się już nawet na udawanie obiektywizmu. Wszystko to zaczyna przypominać bardziej jakąś mentalną kloakę niż forum wymiany myśli, poglądów.

Doskonałym przykładem jest właśnie blog GW1990, myślę, że nie trzeba uzasadniać dlaczego. Stopień manipulacji i oszczerstwa bez pokrycia widoczne są tam gołym okiem. Jest to tępa i mało wyszukana partyjna agitka przypominajaca raczej zamierzchłą komunę.

SALON24 dostał tam poważnie zadane pytanie o swoją tożsamość, o swój honor jako forum intelektualne. GW1990 skutecznie mnie do takiego stawiania kwestii intelektualnie zapłodnił – więc powiem dosadnie, bo jedynie taki język jest tu rozumiany; SALON24 zwyczajnie dostał w pysk ! W pysk przez przypadek dostał również wypuszczony na tą wojenkę młody bloger. Pisałem już kiedyś, że jest po części usprawiedliwiony - pewnie nie wie do końca w czym uczestniczy. Ale wątpię by właściciele i administratorzy nie wiedzieli. Wkleję tu komentarz z bloga GW1990, będący według mnie pytaniem do salonowych bossów:

 – Czy długo jeszcze zamierzacie rękami blogerów (rozrabiaczy) politycznych okładać Polskę po pysku ?!

http://wszolek.salon24.pl/272772,tusk-znowu-dostal-w-twarz-od-rosji

Wklejam poniżej komentarz catoMaiora, by przypadkowo gdzieś go nie wcięło, a dlatego, bo to jest ważny komentarz.

Grzegorz Wszołek nie potrafił skomentować tego, może Wy potraficie ?

 

 

Wszarze i dziennikarze


„Najbardziej opiniotwórczy portal blogowy w Polsce sprawił kolejny raz wielka satysfakcję tym siłom na Kremlu, które uznały Donalda Tuska za przeciwnika zbyt niebezpiecznego, by kontynuować z nim walkę o prawdę o Katyniu, prawdę o Smoleńsku, prawdę o projekt przyszłych stosunków między Europą Zjednoczoną a Resztą Eurazji…..

Zbyt niebezpieczny, bo przytrafił się tej niesfornej, nieujarzmionej Polszi jako mąż stanu na miarę wyzwań XXI wieku, a nie jako śmieszny rycerzyk z tekturową szabelką…..

Wolność słowa to wspaniała rzecz, ale rzucenie tej idei do kubła pomyj, bo inaczej nie da się określić tego steku najpodlejszych inwektyw, pomówień, złorzeczeń i paranoidalnych skojarzeń i na dodatek wieszanie go na ganku niczym cuchnącego bażanta, budzi moje najwyższe zdumienie. Albowiem świadczyć to może tylko o tym, że redakcja S24 utożsamia się z tą potwarzą wymierzoną przeciwko osobie pełniącej jeden z najwyższych urzędów w państwie.

Potwarze, oszczerstwa i zniewagi podpisane zostały atoli ksywką, za którą kryje się autor mający , podobno autentyczne nazwisko. Trzeba przyznać, że nader adekwatne nazwisko. U nas na Mazowszu określało się takiego człowieka podobnie: wszarz.

Fenomen ludzi z inteligenckim piętnem, wypowiadających się w imieniu opozycji antyrządowej, jest dla mnie czymś fascynującym. Nie potrafię wyjść z podziwu, jak można posługując się całkiem sprawnie logiczną analizą faktów, w sposób tak pozbawiony wszelkich moralnych skrupułów i z tak cyniczną obłudą i semantyczną brutalnością konstruować i publicznie, z bezczelną pewnością siebie wygłaszać wnioski i oceny, z jednej strony porażające zdrowy rozsądek i stanowiące wyzwanie dla normalnie pojmowanej racji stanu, a jednocześnie stanowiące łatwo przyswajalny pokarm w postaci „prawd” poszukiwanych przez ludzi myślących inaczej.”

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka