„Przydałaby się pepesza”…
Faszyzm nie rodzi się od pstryknięcia palcem, jak również nie rodzi się od jednej z wielu na świecie katastrof lotniczych. Lata sankcjonowania w Polsce nietolerancji, radiomaryjnej odmiany katolicyzmu, prawicowago zacofania – dumnie nazywanego konserwatyzmem, i mamy swoich rodzimych bojowników Utopii o Pępku Świata… lub innym Chrystusie Narodów...
I powoli zaczyna wychodzić nam to piętami…
Dzisiaj już sympatyk hajlujących dupków może bezkarnie podżegać do wojny domowej...
I co ? Nic. Pacjent nie uznaje nawet za stosowne się tłumaczyć...
http://wyborcza.pl/1,76842,9439526,Posel_PiS_pod_Palacem__Przydalaby_sie_pepesza.html


Komentarze
Pokaż komentarze (7)