nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
1402
BLOG

ZWRÓCIŁAM SIĘ DO PREMIERA (BYŁ NIM JAROSŁAW KACZYŃSKI...)

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 70

'Mąż był opiekunem, zakupowym i bardzo mi go brakuje'

"Jestem stałą czytelniczką gazety i kiedy czytam o odszkodowaniach za Smoleńsk, mam tego dość. W drodze do pracy potrącił mnie samochód, kierowca uciekł, jeden szpital, potem drugi. Rehabilitacja trwała długo, poszły wszystkie oszczędności, leczenie trwać będzie do końca życia [padaczka pourazowa].

Kiedy dostałam rentę i emeryturę 900 zł cieszyłam się jak małe dziecko ale tylko przez siedem miesięcy. Potem mąż załatwił sobie dodatkową robotę na umowę o dzieło. Wyszedł rano i już więcej nie wrócił. Rozległe oparzenie parą wodną. Trumny nie pozwolono otworzyć. Nie dostałam ani ruskiej trumny, ani złotówki jakiegoś odszkodowania.


Pogrzeb zrobiłam za pożyczone pieniądze, aż potem PZU wypłaciło.

Zwróciłam się do premiera [był nim wtedy
Jarosław Kaczyński], do dzisiaj nie ma odpowiedzi, widocznie mąż nie był Polakiem a tylko Ślązakiem. Innym daje się 250 tysięcy, mnie by starczyło 50 tysięcy, wyszłabym na czysto. Psychiatry dla mnie też nie było, tylko tabletki na uspokojenie. Adwokat również nie chciał mnie bronić. Zostałam sama z chorobą i kłopotami, bo mąż był moim opiekunem, kucharzem, zakupowym i bardzo mnie go brakuje. Z poważaniem Ślązaczka, która kupuje w Biedronce."

 
 

Dzisiaj pan premier Kaczyński – gdy już powalczył o Wawel, odszkodowanie dla własnej rodziny i zrzucenie winy za tragiczne zakończoną wyborczą pompę z siebie na swoich konkurentów politycznych (a w nastepstwie na prawie cały, bo nie dający sie robić w konia naród) – walczy z genetycznie modyfikowanym ogórkiem.

Może by pan panie Kaczyński najpierw pozałatwiał stare sprawy? Weź pan na tapetę ten list i spróbuj nim uderzyć w konkurencję...

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (70)

Inne tematy w dziale Polityka