nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
435
BLOG

Czy Kurski jest za inteligentny na pisowca?

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 19

Doskonale wiadomo jakie poglądy na brednie zamachowe ma Jacek Kurski. Doskonale również wiadomo, że spoiwem jego propagandowej biegłości z niepospolitą lekkością, która pozwala mu równolegle z kłamstwem porozumiewawczo mrugać do widzów, jest zarówno jego inteligencja, jak i wrodzona niepokorność. Przymioty w komplecie, wskutek kadrowej polityki prezesa Kaczyńskiego wśród członków PiS praktycznie niewystępujące. Zaś zauważone, bezwzględnie przez niego tępione. Ludwik Dorn też posiada taki prezesi certyfikat:

Wiedziałem, że nasze drogi w polityce się rozchodzą.  Jednego nie przewidziałem: że pan Kaczyński okaże się oszczercą i kłamcą...

Władze PiS to sułtan otoczony przez dwór eunuchów...

Ale nie o to chodzi, by przerastającym Jarosława Kaczyńskiego cynikom wystawiać laurki. Chodzi o odkrycie mechanizmu, który powoduje Kaczyńskiego – a zatem i całego PiS a w efekcie i rządu – dostrzeganą już nawet za oceanem paranoję1. Mechanizmu, który Kaczyńskiemu z jednej strony pozwala trzymać wszystkich w PiS za mordy, a z drugiej uniemożliwia jakikolwiek kontakt ze światem zewnętrznym.

To już prawie że karykaturalne osamotnienie PiS widać również z perspektywy samej partii. Zarówno w cokolwiek nadaremnym ujeżdżaniu Kurskiego, jak i w łatwym i owocnym dyktowaniu Andrzejowi Dudzie wiecowych przemówień słychać jedną i tę samą tyleż bezczelną co histeryczną nutę:

to MY jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii...

Jeśli więc nie jest to dla kogoś jeszcze dostatecznie wymowne, niech uważnie obserwuje zarówno przyszłe losy Kurskiego, jak i jego jednak całkowitego przeciwieństwa Andrzeja Dudy.

I o ile do pierwszego nie przyjdą o szótej rano2, zastraszając go podłymi bolszewickimi pseudopytaniami kto na niego naciskał w sprawie Smoleńska, bo doskonale wiedzą, że prezes, i Kurski odpowiednio mocno zraniony3 nie zawaha się tego wyciągnąć, to w przypadku drugiego możemy być pewni, że jego ponad 140 na ograniczeniu do 70 km/h4,5 to tylko szczere i gorliwie artykułowane zachłyśnięcie się przekonaniem MY!

Artykułowanie, które prędzej czy później doprowadzi do bardziej spektakularnych efektów niż zniszczenie pancernej opony. Czyli kolejnych pomników głupoty i kultu podległości.

I oby tym pomnikiem nie był jadący teraz na trzeciego wrak Polski.

 

 

 

1. http://wyborcza.pl/1,75478,19749567,amerykanski-ekspert-w-polsce-rzadza-paranoicy-trudno-im-bedzie.html

2. http://wyborcza.pl/1,75478,19749543,rewizja-smolenska-o-swicie-policja-u-bieglego-ktory-badal.html

3. http://wyborcza.pl/1,75478,19751378,prezes-tvp-jacek-kurski-broni-ubekistanu-w-telewizji.html

4. http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19749327,wypadek-andrzeja-dudy-ostra-jazda-bor-tuz-przed-wystrzalem.html#ixzz42ZVvtZUQ

5. http://wyborcza.pl/1,75968,19751196,smolensk-niczego-nie-nauczyl-z-drogi-sledzie-bo-jasnie-pan.html

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka