60 obserwujących
289 notek
308k odsłon
461 odsłon

Nowa hipoteza sposobu latania Tu-154 w Smoleńsku

Wykop Skomentuj52

I znowu mamy notkę:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1094145,nowa-hipoteza-przyczyny-katastrofy-w-smolensku-autorstwa-bylego-fizyka


Jest to notka przełomowa. Naszym oczom odkrywa się nieznana i nie opisana do tej pory metodyka prowadzenia awialajnera Tu-154.

Autor tego o/epokowego dzieła raczył był napisać:

1. Nie wiadomo czy w ogóle  używali w trakcie zniżania  po ścieżce tego pokrętła; gdyż używanie nie  jest  rejestrowane.

2. Tego pokrętła nigdy nie używa się  na ścieżce.

3. Pokrętło  SPUSK-PADJOM  stosuje się przy zniżaniu  ale  z poziomu  przelotu  do  wysokości  wyrównania  przed  wejściem na ścieżkę.


Zacznijmy od 2; instrukcja nie przewiduje, a wręcz zakazuje używania ...

ad 3. odpowiada temu co znajdziemy w instrukcji.

Za to co do punktu pierwszego to wiemy. Wiemy, że aktywny był autopilot w kanale przechylenia i pochylenia, jak i automat ciągu utrzymujący zadaną prędkość. Czyli jedyną sensowną możliwością kontroli prędkości zniżania była kontrola pochylenia przy pomocy tego pokrętła.

Ale spójrzmy na  piękną ilustracją z omawianej notki:

image

Przecież zarówno wolant, jak i siłowniki autopilota działają na stery. Odwracając logikę rodem z quwety, "po co nam autopilot, skoro mamy wolant".


Sposób działania elementów sterowania samolotem opisał bloger Gwant w notce:

TU154M Naprowadzanie w pionie podczas podejścia do lądowania

Wykop Skomentuj52
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka