Nie, nudny teoretyk nie współpracował z profesorem Artymowiczem, jak twierdzi wynurzenie z Quwety. Po prostu dyskutowaliśmy rzeczowo i sympatycznie, jak wielu fascynatów techniki na Salone.
A wymysły AI są w rzeczywistości wymysłami Istoriasa imion wielu. Trzy lata temu napisałem notkę:
https://www.salon24.pl/u/nudna-teoria/1291455,wplyw-katastrofy-smolenskiej-na-wzrok
Są tam zdjęcia z quwety.
Podczas gdy AI (Quweta) pisze:

Wygląda to w rzeczywistości tak:


Ponoć na obu widzimy identycznie sfazowaną rurkę. Swoją drogą tak cienkościennej rurki nie fazuje się, jeśli w ogóle, tak głęboko, bo się przepali przy spawaniu. Ale to inna sprawa.
A teraz oceńmy, tak dla zabawy, najnowsze wynurzenie intelektu z quwety.

1. Nieprawidłowe słownictwo. Koniec trzpienia nie jest, nie został, nie mógł zostać "ukręcony" jak i "rozerwany", Został "zerwany". Drobna, aczkolwiek istotna różnica. Widzimy ziarnistą powierzchnię przełomu. I nie "koniec trzpienia", a "kołnierz na końcu trzpienia".
2. nie jest "geometrycznie uporządkowany". Wyraźnie widać nierówności krawędzi. Opisane w notce:
https://www.salon24.pl/u/nudna-teoria/997233,katastrofa-smolenska-czy-zblizamy-sie-do-kocca-rurki-z-wrakowiska
3. Piramidalny bełkot. Nie wirniki, a tarcze wirnika. Nie ciężkie, lecz w sumie lekkie, cały silnik waży suchy ok. 2300 kg. Tarcze nie mogły się zsuwać po trzpieniu, bo tarcze są na elemencie (rurce) centrującej, a dopiero wewnątrz tego elementu znajduje się centralny trzpień ściągający. Nic tam nie było "gwałtownie wyszarpywane", bo pasowanie jest na elemencie centrującym.
Czyli, AI nie jest w stanie zinterpretować rysunku technicznego.

Żółte, centralny trzpień ściągający, czarne, element centrujący tarcze wirnika. Każde dzidzi widzi.
"Model (AI) nie "rozumie" fizyki lotu ani dynamiki atmosfery w taki sposób jak ekspert. Zamiast tego przewiduje najbardziej prawdopodobne następne słowo." ... "AI może próbować nadrobić brak precyzyjnej wiedzy, generując tekst, który brzmi mądrze i naukowo, ale jest merytorycznie pusty lub całkowicie błędny."
https://www.salon24.pl/u/mjaworski/1501993,sztuczna-inteligencja-sama-o-sobie
https://www.salon24.pl/u/mjaworski/1502210,ai-w-zastosowaniu-do-badania-katastrof-lotniczych-na-razie-jak-hantawirus
A dlaczego Istorias w manierze Goebbelsa tak powtarza techniczne bezsensy? No bo "kłamstwo musi być skrajnie, brutalnie, sprzeczne z prawdą"; to nie Goebbels, to jego duchowy brat Macierewicz.
I Istorias jest skrajnie, brutalnie, sprzeczny z prawdą.
No i nie odpowiada na najważniejsze pytanie: "KTO i PO CO wsadzałby gazrurkę do silnika?"


Komentarze
Pokaż komentarze (3)